Reklama

Stanowisko PIIT w sprawie związku Koronawirusa i sieci 5G

Ludzie siedzą w domach i się nudzą. Narasta też ich frustracja obecną sytuacją. To idealny moment na to, aby wpuścić do sieci fałszywą informację o wywoływaniu Koronawirusa za pomocą sieci 5G. Ten Fake News mutuje szybciej niż sam wirus. Do problemu odniosła się Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji.

Łączność komórkową docenimy dopiero jak ją stracimy

PIIT słusznie wskazuje jak ważna jest w dzisiejszych czasach łączność komórkowa. To głównie za jej pomocą kontaktujemy się ze służbami ratunkowymi. To również często ona umożliwia zdalną pracę i wykonywanie codziennych obowiązków.

Zobacz też: Marcowy Speedtest pokazuje spodziewane spadki prędkości Internetu

W trosce o zachowanie odpowiedniej przepustowości sieci Komisja Europejska apelowała o obniżenie jakości obrazu w serwisach streamingowych. A niewykluczone, że dopiero początek ograniczeń.

Zobacz też: Netflix obniża jakość filmów i seriali

Epidemia wstrzymuje rozwój sieci komórkowych

Sieć komórkowa jest coraz mocniej obciążona, a jej rozbudowa jest obecnie mocno utrudniona. Z powodu wirusa wiele urzędów, które muszą wydać stosowne zgody przed budową nadajnika, nie pracuje w normalnym trybie.

Jak zauważa PIIT:

Rozwój krytycznej infrastruktury opóźnia jednocześnie obowiązujące od jesieni 2019 r. rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacznie oddziaływać na środowisko (ujęto w nim stacje bazowe telefonii komórkowej). Dodatkowo, laboratoria dokonujące pomiarów mają problemy z przeprowadzeniem badań, co również przekłada się na brak możliwości rozbudowy obecnej infrastruktury. Wspomniane utrudnienia sprawiają, że już ponad 500 masztów (w ujęciu całej branży) nie może być rozbudowanych, co nie pozostaje bez wpływu na obsłużenie rosnącego ruchu klientów.

Dezinformacja ma się dobrze

W ostatnich tygodnia teorie na temat powiązań sieci 5G i Koronawirusa mają się coraz lepiej. Fałszywe informacje propagują już dzisiaj nie tylko zatwardziałe środowiska protestujące, ale również celebryci i politycy.

Jak czytamy w wiadomości PIIT:

Niestety, koronawirus wstrzymuje jednocześnie konieczny rozwój sieci telekomunikacyjnych i prowadzi do absurdalnych powiązań 5G z wybuchem pandemii COVID-19. Teorie o tym, że objawy osób zakażonych wirusem to efekt działania szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego są nieprawdziwe i mają na celu jedynie szerzenie dezinformacji w społeczeństwie. Żadne rzetelnie przygotowane badania naukowe nie wskazują na powiązania promieniowania niejonizującego, emitowanego przez systemy telefonii komórkowej, z powstawaniem nowotworów i innych chorób. Potwierdza to między innymi Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym (ICNIRP), która stale bada te zależności.

Zobacz też: Co ma wspólnego Koronawirus i 5G? Dla specjalistów dezinformacji więcej niż myślisz

Sieć 5G pomogłaby w walce z epidemią

Bardzo dobrze pokazał to przykład zastosowania jej w Chinach. W podobny sposób nowe technologie mogłyby być wykorzystywane w Polsce. Zdalna diagnostyka i szybkie przesyłanie wyników badań mogłoby skutecznie ograniczyć kontakt zrażonych z lekarzami.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News