WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Star Wars Jedi: Upadły Zakon mogło nie mieć mieczy świetlnych

Okazuje się, że w Star Wars Jedi mogliśmy grać kimś zupełnie innym. LucasFilm stawiało twarde warunki.

Zazwyczaj nie zastanawiamy się jak dany tytuł powstawał. Otrzymujemy gotowy produkt i najwyżej nieliczni fani zauważą, że finalna wersja gry odbiega trochę od np. po raz pierwszy zaprezentowanego zwiastuna.

Gry wideo powstają jednak czasem nawet kilka lat, a przez ten czas projekt może się kompletnie zmieniać. Czasem studio natrafia nawet na problemy związane z tak podstawowymi rzeczami jak broń. Przypadek Star Wars Jedi: Upadły Zakon doskonale pokazuje, gdzie w takim miejscu może być problem.

Gdy rozpoczynano tworzenie gry, Respawn Entertainment stworzyło podstawy do produkcji, w której gramy Jedi i walczymy mieczem świetlnym. Nagle okazało się, że LucasFilm nie zgadza się na takie wykorzystanie marki. Dlaczego? Powodem tego jest to, że firma traktuje Jedi wyjątkowo ostrożnie, nie chcąc prawdopodobnie narazić się na wściekłych fanów.

Respawn uznało, że w takim razie równie dobrze mogą robić grę wyścigową i ich pomysłem była gra z Jedi i to dla niej powstało wstępne tło narracyjne. Ostatecznie z problemu wybrnięto poprzez to, że w grze dopiero stajemy się Jedi. LucasFilm dopytywał jednak, czy Respawn nie chce jednak zrobić gry z łowcami nagród i blasterami.

ŹRÓDŁO: wccftech