WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

To dziwny dron, ale ma więcej sensu niż myślicie

To dziwny dron, ale ma więcej sensu niż myślicie

W Nowym Meksyku zakończono właśnie kolejne testy HAPSMobile Sunglider, który jest bezzałogowym, dziwacznym dronem do komunikacji na dużych wysokościach.

Drony w myśl systemów o dużej wysokości powstały w wyniku współpracy HAPSMobile, spółki zależnej japońskiej firmy Softbank i firmy AeroVironment, dewelopera systemów lotniczych. Koncepcja ta została niedawno przemianowana na Sunglider i względem prototypu nie zmieniła się szczególnie.

Sunglider to ciągle dziwny dron o rozpiętości skrzydeł rzędu aż 78 metrów, na których rozkładają się panele słoneczne. To one dostarczają energię do łącznie 10 śmigieł, pozwalając długiemu, ale wcale nieszerokiemu dronowi latać z prędkością nawet 110 km/h (via New Atlas).

Czytaj też: LEGO Super Mario. Klocki na podstawie gry wideo. To działa!

Co ciekawe, ten UAV jest przeznaczony do dostarczania ładunków telekomunikacyjnych do stratosfery i latania na tej wysokości przez wiele miesięcy.

Pewnego dnia ten właśnie dziwny dron będzie w stanie zaoferować łączność z obszarem obejmującym 200 km i łączyć się z innymi Sungliderami w celu utworzenia większych sieci obejmujących większe obszary i służących w regionach dopiero co rozwijających się.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News