Superjacht Aqua od Sinot wnosi ekologiczność na zupełnie nowy poziom

Superjacht Aqua od Sinot wnosi ekologiczność na zupełnie nowy poziom
Superjacht Aqua od Sinot wnosi ekologiczność na zupełnie nowy poziom

Holenderska firma Sinot podczas prezentacji w Monako zaskoczyła wszystkich, prezentując koncepcję superjachtu Aqua, który wykorzystywałby energię wodorową. To dzięki niej można nazwać to cudo czymś, co w świecie jachtów może być istną rewolucją. 

Czytaj też: Amerykański lotniskowiec USS Harry S. Truman ma problemy z zasilaniem

Aqua zachwyca nas już po stronie stricte cyferkowej, mierząc całe 112 metrów długości… a przynajmniej w teorii, bo obecnie jego pogląd sprowadza się do 2-metrowego modelu koncepcyjnego. Ważne jest jednak to, że można go skonstruować, zapewniając sobie zasięg całych 6945 kilometrów na jednym tankowaniu. Pytanie, skąd załatwić 56 ton ciekłego wodoru?

Wszystko dzięki ogromnym zbiornikom wodoru, które znajdują się na najniższym pokładzie (z pięciu), rozświetlając się błękitem. Magia dzieje się jednak w dwóch 28-tonowych zbiornikach, które zapewniają temu “zwykle gazowi” idealne warunki do przebywania w stanie ciekłym w temperaturze -253°C. Zbiorniki te mogą oddzielać moc do 4 MW, zasilając dwa elektryczne silniki napędowe o mocy 1 MW i dwa pędniki dziobowe o mocy 300 kW w celu manewrowania. Akumulator o pojemności 1,5 MWh działa jak bufor, zapewniając natychmiastowy dostęp do zasilania i zasilając elektryczność statku, ładując się przez ogniwa paliwowe.

Aqua prędkością jednak nie zachwyca, bo maksymalnie może dobić do 31 km/h, ale tego samego nie można powiedzieć o wnętrzu. Jak to na superjacht przystało, każdy, nawet najmniejszy kąt na Aqua został przemyślany i zaprojektowany w myśl albo użyteczności, albo bezużytecznego luksusu, którego podkreśla tylko obecność “latającego samochodu” Alkai Skai.

Czytaj też: Trwają testy bezzałogowych konwojów wojskowych

Źródło: New Atlas