WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Szczepionka Pfizera daje odporność już po pierwszej dawce? Świetne wyniki badań

Szczepionka Pfizera daje odporność już po pierwszej dawce? Świetne wyniki badań

Szczepionka Pfizera była pierwszą wprowadzoną do użytku na terenie naszego kraju. Podobnie jak w przypadku wszystkich obecnie stosowanych, do zapewnienia pełnej odporności konieczne jest podanie dwóch dawek tego preparatu.

Przełomowy w tej kwestii miał być środek od Johnson&Johnson, który najprawdopodobniej zostanie dopuszczony do użytku w marcu. Szczepionka ta została bowiem przetestowana pod kątem ochrony już przy pojedynczym zastrzyku.

Czytaj też: Kolejna szczepionka na koronawirusa czeka na akceptację. Jest wniosek o wydanie zgody
Czytaj też: COVID-19 może powodować uszkodzenia oczu. Nie wiadomo, co do nich prowadzi
Czytaj też: Nigeryjski szczep koronawirusa w Wielkiej Brytanii. Czym różni się od pozostałych?

Ale czy inne, wykorzystywane obecnie preparaty są mniej skuteczne, nawet przy jednodawkowym podawaniu? Okazuje się, że niekoniecznie. Bo choć efektywność zaobserwowana w badaniach klinicznych szczepionki Pfizera była faktycznie niższa przy jednej dawce niż przy dwóch, to różnica wydaje się niemal niezauważalna.

Szczepionka Pfizera po pierwszej dawce daje odporność prawie tak samo wysoką, jak po dwóch

Autorzy badań postanowili sprawdzić, jak wypadnie BNT162b przy podaniu jednej oraz dwóch dawek i porównali uzyskane rezultaty z grupą placebo, której nie poddano szczepieniu. O ile po siedmiu dniach od zastrzyku preparat Pfizera cechował się skutecznością na poziomie 68,5%, tak po 14 dniach wartość ta wzrosła do zaskakujących 92,6%. Dla porównania, dwie dawki zapewniały ochronę wynoszącą 94,8%.

Czytaj też: Szczepionka AstraZeneca może zahamować pandemię COVID-19. Skąd więc kontrowersje?
Czytaj też: Jak często szczepieniom na koronawirusa towarzyszy reakcja anafilaktyczna?
Czytaj też: Jak limfocyty T chronią nas przed COVID-19?

Taki wynik z pewnością może zachęcać do podawania pojedynczych dawek szczepionki na koronawirusa. Oczywiście konieczna jest aprobata ze strony Europejskiej Agencji Leków. Jeśli opisywane rozwiązanie zostałoby wprowadzone, to stanowiłoby ono ogromne ułatwienie w kontekście kampanii szczepień.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News