WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Ta kamera nagrywa z prędkością 10 bilionów klatek na sekundę

Do tej pory najszybsze kamery były w stanie nagrywać na poziomie ok. jednej miliardowej sekundy. Taki wynik robił wrażenie, to fakt. Ale z czasem nawet tak kosmiczne wartości okazują się niewystarczające. Właśnie dlatego naukowcy z California Institute of Technology stworzyli jeszcze szybszą kamerę. 

Motorem działań badaczy był ich eksperyment wykorzystujący lasery. Z ich użyciem opracowali technikę zwaną ogniskowaniem czasowym, która polega na tym, że impuls lasera może być aktywowany na niezwykle krótkie okresy. Pojawił się jednak problem z kamerami, które były zbyt powolne. I choć początkowo naukowcy starali się obejść to ograniczenie, to ostatecznie okazało się o niemożliwe.

Rozwiązanie było jedno: stworzyć kamerę, która będzie w stanie uchwycić laser. Zaprojektowali urządzenie zwane T-CUP, nagrywająca aż 100 razy szybciej niż poprzednie, rekordowe kamery. T-CUP dzieli obraz lasera na dwa urządzenia: rejestrator ruchu oraz kamerę, która tworzy pojedynczą ekspozycję. Ostatecznie aparat wykonuje pojedynczy, rozmazany wystrzał całej wiązki lasera. W tym samym czasie rejestrator nagrywa całą scenę.

Kolejnym etapem jest łączenie danych z dwóch urządzeń. Komputer łączy je, wykorzystując rozmazane ujęcie i kompletuje luki w nagranym filmie. W efekcie badacze utrzymali 350-klatkowy materiał o rozdzielczości 450 na 150 pikseli.

[Źródło: livescience.com; grafika: INRS]

Czytaj też: Kamera Facebooka w Twoim domu – oto Portal