Pierwotnie Jaguar XJ13 został zaprojektowany z myślą o rywalizacji w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1966 roku, ale samochód nigdy nie wyruszył na niego, a na dodatek powstał wyłącznie tylko w liczbie jednego egzemplarza… prototypowego. Jako że oryginalny XJ13 jest wręcz niemożliwy do kupienia, to najbardziej zagorzali kolekcjonerzy konstruują jego repliki, a przed Wami jedna z nich. 

Czytaj też: Jeden z 401 egzemplarzy Mangusta od De Tomaso może być Wasz

Ten XJ13 został zbudowany przez Rod Tempero, eksperta od karoserii z Nowej Zelandii, specjalizującego się w europejskich egzotykach z lat 50-tych i 60-tych. Podobnie jak w rzeczywistości, ma zamontowany w połowie konstrukcji silnik V-12 o pojemności 5 litrów, który ma moc ponad 500 koni mechanicznych. Kierownica znajduje się z kolei po jego prawej stronie, a dźwignia zmiany biegów znajduje się w progu drzwi. Wnęka silnika jest z kolei istnym dziełem sztuki dzieło sztuki i świetnie komponuje się z samą jednostką, dzięki przezroczystej pokrywie.

Najlepsze jest to, że ten właśnie egzemplarz może trafić do każdego, ponieważ w sierpniu trafi na aukcję za pośrednictwem RM Sotheby’s. Chociaż z pewnością będzie tańszy od oryginału, to i tak jego cena przekroczy dziesiątki, a nawet i setki tysięcy dolarów. Konstruowanie takich samochodów zajmuje tysiące godzin, a to nie jest tak, że zjeżdżają z linii produkcyjnej w masowym tempie.

Czytaj też: SF90 Stradale to nowa hybryda plug-in od Ferrari

Źródło: Road and Track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej