Tak ewoluowało pismo. Tajemnica skrywa się w afrykańskim skrypcie

XIX-wieczna grupa Liberyjczyków wymyśliła sposób na zapisanie języka vai. Zamiast kopiować rzymskie lub arabskie litery, stworzyli oni własne pismo. Informacji na ten temat dostarcza materiał sprzed setek lat.

Jednym z pytań, na które historycy szukają odpowiedzi, jest to związane z ewolucją pisma. Chodzi między innymi o zrozumienie, w jakich okolicznościach egipskie hieroglify przekształciły się w znane nam obecnie litery. Na przykład litera A pochodzi od głowy wołu rysowanej przez Egipcjan, a jedna z hipotez na ten temat sugeruje, że litery ewoluują poczynając od obrazów a na abstrakcyjnych znakach kończąc.

Czytaj też: Miasto Majów posiada nieznane struktury. Ukrywały się przed wzrokiem archeologów przez dziesiątki lat

Reklama

Na łamach Current Anthropology ukazały się wyniki badań poświęconych rozwojowi pisma w języku vai. Współcześnie używa się go na terytorium Liberii, gdzie posługuje się nim nawet 100 tysięcy mieszkańców tego kraju. Poza tym, można go również spotkać w Sierra Leone. Naukowcy przypuszczają, iż do około 1800 roku język vai miał wyłącznie ustny charakter i nie dało się go zapisać. Z czasem jednak słowa zaczęto przelewać na papier – w efekcie powstały nietypowe litery, których do dziś używają osoby posługujące się językiem vai.

Pismo w języku vai pojawiło się długo po jego mówionej wersji

Szczególnie interesujący obrót spraw pojawia się, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że symbole zapisywane współcześnie różnią się od tych z zapisków pochodzących z 1834 roku (a być może i starszych). Kiedy naukowcy natrafili na ten skrypt, to przewidywali, że początkowo znaki będą stosunkowo złożone, by później zyskać na prostocie, wraz z kolejnymi pokoleniami piszących i czytających w języku vai.

Czytaj też: Kim był Człowiek z Blair Atholl? Archeolodzy na tropie zagadki

I tak właśnie było. Piers Kelly z University of New Englang oraz jego współpracownicy zauważyli, że pierwsze litery zapisywane przez użytkowników języka vai były inspirowane różnorakimi wizerunkami, takimi jak kobieta w ciąży czy przykuty niewolnik. Z czasem jednak stawały się one coraz prostsze, by ostatecznie zbliżyć się bardziej do liter aniżeli rysunków. Jak dodał Henry Ibekwe, afrykańskie rdzenne skrypty stanowią ogromne repozytorium semiotycznej i symbolicznej informacji, które może dostarczyć jeszcze wielu pytań i odpowiedzi.