Reklama

[Aktualizacja] Tańsze połączenia na Białoruś w Plusie i Orange. Play i T-Mobile pod presją

W odpowiedzi na apele Inicjatywy Wolna Białoruś Plus dołączył do Orange obniżając koszt połączeń do naszych wschodnich sąsiadów. Rozmowy są tańsze, choć nadal stosunkowo drogie. Teraz chyba wszyscy czekają na ruch Play i T-Mobile.

Aktualizacja

Sieć Plus poinformowała dzisiaj, że promocja tańszych połączeń na Białoruś została przedłużona do końca września.

Złotówka za minutę rozmowy na Białoruś

Orange i Plus zaoferowali takie same stawki za minutę połączenia, które wynoszą złotówkę brutto. W przypadku Orange dotyczy to klientów indywidualnych i biznesowych, a także nju mobile. Z kolei klienci Orange Flex w aplikacji mobilnej mogą wykupić pakiety darmowych minut. W Plusie taniej mogą dzwonić klienci indywidualni ofert abonamentowych, Mix i na kartę.

W przypadku większość ofert jest to obniżka o ok 40-50%. W Orange niższe ceny (póki co) obowiązują do 2 września. W Plusie do 15 września.

Plus dodatkowo zastrzega, że w ramach promocji można wykorzystać maksymalnie 1000 minut dzwoniąc na 5 wybranych numerów białoruskich.

Play i T-Mobile pod ścianą. Zagranie czysto wizerunkowe

Białorusinom oczywiście należy pomóc w walce o wolny kraj. Ale mam wrażenie, że osoby wychodzące z apelami do operatorów nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że stawiają ich pod ścianą i w zasadzie zapewniają wsparcie finansowe dla białoruskich sieci telekomunikacyjnych.

Stawki połączeń międzynarodowych wynikają z umów zawieranych pomiędzy operatorami z różnych krajów. Tak jak w Polsce operatorzy rozliczają się między sobą za każde wykonane połączenie, czy przesłaną wiadomość według tzw. stawek hurtowych, tak samo wygląda to pomiędzy sieciami z różnych krajów. Umowy są zazwyczaj zawierana na wiele lat. Dlatego też nikt teraz nie sporządzi do nich aneksu czasowo obniżającego ceny. Jeśli polski operator obniża stawkę za połączenie na Białoruś, z tamtejszymi sieciami rozlicza się według dotychczasowych stawek i niewykluczone, że musi dopłacać do każdego połączenia. Z kolei operator białoruski na każdej rozmowie zarabia jak do tej pory.

Poczynania polskich operatorów są mocno monitorowane i szeroko komentowane. Dlatego też odmowa wsparcia Białorusi byłaby wizerunkowym strzałem w kolano. Nikt przecież nie powie – słuchajcie, za dużo nas to będzie kosztować. Dlatego też kwestią czasu powinno być, aż ceny połączeń na Białoruś obniżą T-Mobile i Play.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News