WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Technologia RTX już dostępna na kartach GTX

Nie wiem, czy czekaliście, ale jeśli nie, to przynajmniej powinniście. Nvidia zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wreszcie wydała nowy sterownik graficzny, który sprawia, że technologia RTX jest już dostępna nie tylko na rodzinie GeForce RTX, ale też GeForce GTX! Dzięki temu posiadacze wcześniejszych modeli mogą sprawdzić na własnej skórze to, czy warto w ogóle przejmować się raytracingiem w czasie rzeczywistym. 

Oczywiście seria RTX nadal jest pod kątem tych obliczeń lepsza, dzięki rdzeniom Tensor oraz RT, ale potrzebne do nich instrukcje są już na wyciągnięcie ręki dla następujących modeli:

  • GeForce GTX 1660 Ti
  • GeForce GTX 1660
  • NVIDIA TITAN Xp (2017)
  • NVIDIA TITAN X (2016)
  • GeForce GTX 1080 Ti
  • GeForce GTX 1080
  • GeForce GTX 1070 Ti
  • GeForce GTX 1070
  • GeForce GTX 1060 6GB
  • oraz laptopów z odpowiednimi kartami GeForce GTX z architekturą Pascal i Turing

Nie zabrakło też stosownych dem, które mają za zadanie pokazać Wam przedwcześnie to, co Nvidia uznawała za największą rewolucję w grafice w grach od wielu lat. Nimi mogą się zainteresować zarówno posiadacze wyżej wspomnianych modeli, jak i GeForce RTX, bo jakoś nadal brakuje gier z obsługą technologii RTX. Jej wyjaśnieniem zajął się z kolei Tony Tamasi:

Całość domykają porównania wydajności, które mają pokazać wyższość serii GeForce RTX, którą oczywiście widać przy włączonym raytracingu, jak na dłoni. Szkoda tylko, że Nvidia nie dezaktywowała renderowania DLSS:

Na sam koniec warto może nie zapamiętywać, ale przynajmniej mieć z tyłu głowy, że NVIDIA RTX, to nie tylko „lepsze cienie i realistyczne odbicia”:

Czytaj też: Wielkość rdzeni graficznych RTX nie została aż tak zawyżona przez nowe rdzenie z Turing

Źródło: Prasowe