Reklama

Temperatura wywołana erupcją Wezuwiusza doprowadziła do eksplozji czaszek

W 79 roku doszło do potężnej erupcji wulkanu Wezuwiusz. Wybuch zniszczył Pompeje i doprowadził do śmierci setek mieszkańców tego miasta. Wywołana w ten sposób wysoka temperatura spowodowała natychmiastowe wyparowanie płynów ustrojowych u ofiar. Okazuje się, że w porównaniu do innych przyczyn śmierci ta była dość bezbolesna. 

Alternatywy były bowiem nawet bardziej przerażające. Wiele osób zginęło jeszcze przed erupcją, podczas serii trzęsień ziemi. Na szczęście nawet 90% miejscowej ludności najprawdopodobniej ewakuowało się z miasta jeszcze przed tymi tragicznymi wydarzeniami. Ci, którzy zostali, zginęli m.in. na skutek gwałtownego wzrostu temperatury oraz zawalających się budynków i chmury pyłu wdzierającej się do domostw. Do czas zakończenia dwudniowej erupcji śmierć poniosło ponad 2000 osób.

Naukowcy twierdzą, że większość z tych ofiar zginęło na skutek “indukowanego termicznie piorunującego wstrząsu”. Potężna fala ciepła doprowadziła do odparowania płynów ustrojowych a nawet uszkodzenia i eksplozji czaszek. Z badań archeologicznych wynika, że 140 osób szukało schronienia przed żywiołem w okolicach wybrzeża, jednak wszyscy zginęli. Do tej pory badacze przypuszczali, że powodem ich śmierci był gęsty pył, jednak świeże informacje rzucają nowe światło na sprawę. Wygląda na to, iż główną przyczyną zgonów była wysoka temperatura.

Badania szczątków wykazały, że chodziło najprawdopodobniej o bezpośrednią ekspozycję na ciepło i wzrost ciśnienia wewnątrzczaszkowego. Z szacunkowych danych wynika, że temperatura mogła sięgnąć nawet 500 stopni Celsjusza. I choć taka śmierć wydaje się okropna, to prawdopodobnie ofiary zmarły błyskawicznie.

Do dzisiaj Wezuwiusz pozostaje aktywnym wulkanem, który znajduje się 12 kilometrów od Neapolu. Średnio raz na dwa tysiące lat dochodzi do jego erupcji, a biorąc pod uwagę, że mniej więcej tyle czasu minęło od poprzedniej, mieszkańcy okolicznych miast powinni mieć się na baczności. Tym bardziej, że w Neapolu mieszka ok. 3 milionów osób.

[Źródło: gizmodo.com; grafika: P. Patrone]

Czytaj też: Na wybrzeżu Australii znajdują się pozostałości podwodnych wulkanów