Kiedy zaczyna nam się wydawać, że rynek komponentów staje się nudniejszy z miesiąca na miesiąc, do gry wkraczają tacy oto innowatorzy, robiąc coś, co nigdy nie wpadłoby nam na myśl. James z kanału Major Hardware chyba naprawdę chciał zaskoczyć swoich widzów, tworząc projekt, w którym to chłodzi chłodzenie powietrzne procesora oddzielnym chłodzeniem wodnym.

Zakręcone? Oczywiście! Użytecznie? Już nie za bardzo. Projekt nie jest niczym szczególnie skomplikowanym i tak naprawdę, poradziłby sobie z nim każdy choć trochę zaawansowany użytkownik PC. W modyfikacji Jamesa wszystko sprowadza się do tradycyjnego komputera, co nasuwa pytanie, czy ten gość nie mógł zdecydować się na rodzaj chłodzenia, czy myślał, że zrewolucjonizuje rynek swoim pomysłem. Po prostu stworzył odpowiedni rezerwuar na wieżę chłodzenia powietrzem, którego zalał następnie wodą, dorzucając na sam koniec prosty obieg wodny wymuszony pompką i drugim zbiornikiem.

Działanie systemy jest równie oczywiste. Radiator zbiera ciepło z procesora, przenosząc je na finy, z których to odbiera je ciecz, wędrując z powrotem do głównego zbiornika. Główny problem? Ten zbiornik niespecjalnie posiadał jakikolwiek system chłodzenia, co z pewnością wpływa na finalne temperatury. Cały pomysł i tak należy raczej do tych głupich, ponieważ już łatwiej po prostu zamontować w kompie chłodzenie wodne. Jeśli ciekawią Was wyniki i cały proces, to rzućcie okiem na powyższy film.

Czytaj też: Ncore – innowacyjny pomysł na blok wodny trafił na Kickstartera

Źródło: YouTube

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej