WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Obejrzyj z lotu ptaka, jak radzi sobie najnowszy system autonomii Tesli

Obejrzyj z lotu ptaka, jak radzi sobie najnowszy system autonomii Tesli

Jesteście ciekawi, jak „prowadząca się sama” Tesla radzi sobie po najnowszej aktualizacji systemu Full Self-Driving Beta? Ktoś nagrał to z dwóch perspektyw.

Pokaz skuteczności autonomii Tesli

Dla przypomnienia, autonomia Tesli stała się jeszcze droższa właśnie przez kolejne znaczące ulepszenie, będące ciągle w fazie beta. Aktualizacja ta trafia od niedawna tylko do „niewielkiej liczby” właścicieli Tesli, którzy są „ekspertami i ostrożnymi kierowcami” w ramach programu wczesnego dostępu firmy.

Czytaj też: Tesla oferuje tradycyjne radio za 2300 złotych
Czytaj też: Spalinowy generator zamiast kabli rozruchowych? Czyli Tesla na benzynę
Czytaj też: Tesla za 95000 zł! Elon Musk ujawnił swój najtańszy Model

Jednym z nich jest najwidoczniej właściciel kanału Brandon M, który wziął swój Model 3 z aktualizacją FSD Beta w wersji 2020.40.8.11 i razem z kolegą wybrał się na autonomiczną przejażdżkę w towarzystwie drona. Wynik? Obejrzyjcie sami, bo w prawie 9-minutowym nagraniu uchwycono zarówno momenty przerażenia, jak również te zwyczajnie nam imponujące.

Czytaj teżTesla ulepszyła Model Y o luksusowe rozwiązanie, zapewniając wyższy komfort i zasięg
Czytaj też: Oto Tesla Model S Plaid, który wgniecie Was w fotel
Czytaj też: Tesla zbiera i magazynuje prąd już w ponad 120 miejscach na świecie

Chociaż nie wiemy, co dokładnie zapewnia aktualizacja FSB Beta, oczekuje się, że rozszerzyła ona istniejącą funkcję rozpoznawania i reagowania na sygnalizację świetlną oraz znaki stop. W teorii więc powinna umożliwiać jazdę bez udziału kierowcy po ulicach i autostradach.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News