Jakiś czas temu przedstawiłem Wam pierwsze wrażenia z użytkowania Huawei MateBook X Pro. Nadszedł wreszcie czas na pokazanie Wam pełnego testu laptopa i odpowiedzenie na pytanie, czy na pewno warto się nim zainteresować.

Akcesoria i wygląd

Jak już wcześniej wspominałem, opakowanie od razu wskazuje na to, że jest to urządzenie z górnej półki. W środku znajduje się 65 W ładowarka USB-C, instrukcje, papierki czy Matedock. Najważniejsze jest to ostatnie, bowiem rozszerza ono możliwości sprzętu o złącze HDMI, USB-C, VGA czy USB-A. Dzięki niemu nie musicie dokupować specjalnych hubów aby móc mieć więcej złączy. Jest to wymagane, bowiem sam MateBook X Pro nie posiada zbyt wielu wbudowanych złączy.

Laptop wygląda także świetnie. Dostępny jest w dwóch wersjach Space Grey i Mystic Silver. Każda z nich naprawdę zachwyca. Na górnej obudowie znajduje się małe logo, a cała reszta utrzymana została w wybranej kolorystyce. Świetną robotę robi ekran, który zajmuje 91% obudowy a same ramki są praktycznie niewidoczne. Ma on też rozmiar 13,9 cala ale dzięki takiemu rozwiązaniu został on zamknięty w znacznie mniejszej obudowie. Wygląd to zdecydowanie jeden z plusów tego urządzenia.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!