Sharkoon TG5 to obudowa, która na papierze wygląda znakomicie. W szczególności w oczy rzuca się jej wygląd. Czy w rzeczywistości także okaże się znakomita?

Obudowę otrzymałem w biało czarnym opakowaniu. Wraz z nią w pudełku znajduje się instrukcja, speaker, zestaw śrubek oraz opaski na rzepy. Instrukcja jest głównie obrazkowa ale posiada krótkie opisy po polsku, które wystarczą do instalacji podzespołów. Cieszą także dołączone opaski na rzepy. Gwarancja wynosi 2 lata.

TG5 ma wymiary 452 mm x 220 mm x 465 mm i waży 8,5 kg. Pomieści ona płyty główne o formacie ATX, micro ATX oraz mini ITX. Dostępna jest ona w następujących wersjach kolorystycznych: czerwonej, zielonej, niebieskiej oraz białej.

Produkt Sharkoon prezentuje się fenomenalnie. Przednie oraz tylny podświetlany wentylator robią ogromnę robote i dzięki przezroczystym panelom wygląda to świetnie. Na przodzie obudowy został zastosowany panel ze szkła hartowanego o grubości 4 mm. Jest ono bardzo solidne oraz odporne na zarysowania. Po jego bokach znajdują się ofiltrowane kratki wentylacyjne, dzięki którym wentylatory mają skąd czerpać powietrze. Filtr można zdemontować i wyczyścić – rzadko kiedy można to zrobić przy tego typu rozwiązaniach. Panel można bardzo łatwo zdjąć i mieć dzięki temu dostęp do trzech śmigieł. Są to modele SF1220L6 o maksymalnych obrotach równych 1200 rpm. Pracują one dosyć cicho – nie są niesłyszalne ale też nie pracują wybitnie głośno. Zasilane są one ze złącza 3 pin albo Molex.

Na górze znajduje się panel wejścia/wyjścia. Do dyspozycji są dwa złącza USB 3.0 oraz dwa USB 2.0, wejście na mikrofon oraz wyjście na słuchawki. obok nich umieszczony został przycisk startu oraz restartu komputera. Dalej znajduje się filtr przeciwkurzowy, który mocowany jest na magnes. Dzięki temu bardzo łatwo można go zdemontować i wyczyścić. pod nim jest miejsca na trzy śmigła 120 mm albo dwa 140 mm.

lewy bok to 4 mm hartowane szkło – to samo co z przodu. Jest ono bardzo dobrej jakości i pokazuje całe wnętrze. Prawy bok to zwykła blacha mocowana na szybkośrubki. jest ona dosyć cienka.

TG5 stoi na czterech nóżkach, które są w pełni plastikowe. Przez brak wyłożenia gumowego obudowa ślizga się po panelach. Pod miejscem na zasilacz znajduje się filtr przeciwkurzowy. Jego sposób montażu jest trochę uciążliwy. Na dole widać także miejsca montażowe dla koszyka na dyski.

Tył obudowy jest taki sam jak u większości konstrukcji. Na dole znajduje się miejsce na zasilacz, wyżej jest 7 zaślepek PCI mocowanych na zwykłe śruby a na samej górze znajduje się 120 mm wentylator – model ten sam co z przodu TG5.

Wnętrze zostało podzielone na dwie strefy. oddziela je metalowa obudowa na której znajdują się otwory do przeciągnięcia okablowania oraz kratka wentylacyjna dla dysków. W miejscu montażu płyty znajduje się duży otwór, dzięki któremu mamy możliwość montażu chłodzenia bez konieczności demontażu płyty głównej. System zarządzania okablowaniem jest bardzo dobry. TG5 posiada sporo otworów na kable a także jeden duży obok płyty głównej, który posiada metalową osłonkę. Dzięki temu dobrze całość wygląda patrząc przez boczne okno. Z tyłu jest do około 25 mm wolnej przestrzeni na okablowanie. Z tyłu znajdują się także dwa koszyki montażowe dla dysków 2,5 cala. Można je też przenieść z tyłu obudowy na piwnicę i tam zamontować dyski. W obudowie można umieścić karty graficzne o długości do 400 mm oraz chłodzenia procesora o wysokości do 167 mm.

Zasilacz mocowany jest na czterech nóżkach, który wykonane zostały z antywibracyjnego amteriału. Rozwiązanie to bardzo dobrze sprawdza się w praktyce. Maksymalna długość zasilacza to 205 mm – zmieszczą się nawet bardzo długie konstrukcje. Dalej umieszczony został koszyk na dyski. Można w nim zmieścić do 2 dysków 2,5/ 3,5 cala. Dyski 3,5 cala mocowane są beznarzędziowo. Dodatkowo jedno miejsce na dysk 3,5 cala znajduje się pod koszykiem (można go zdemontować).

W TG5 można także bezproblemowo zmieścić pompkę czy rezerwuar. Odnośnie chłodnic to na przodzie można zamontować radiator 120/140/240/280/360 mm (o grubości do 55 mm z wentylatorami), na górze 120/240 mm a z tyłu 120 mm. Produkt Sharkoon jest więc bardzo przyjazny chłodzeniu cieczą.

Podsumowanie

Sharkoon TG5 kosztuje około 300 zł. Jest to bardzo dobra propozycja w tej cenie. Obudowa wygląda fantastycznie – posiada podświetlane 4 wentylatory oraz boczne i przednie okno wykonane z hartowanego szkła. Wygląda to fenomenalnie i jest ona najładniejszą obudową w tej cenie. Oprócz tego pomieści duże podzespoły, jest przyjazna chłodzeniu cieczą, posiada przemyślane wnętrze oraz jest przyjazna chłodzeniu cieczą. Sharkoon odwalił kawał dobrej roboty przy tworzeniu tej skrzynki i nawet nie przesadził z ceną. Jeśli szukacie dobrze wykonanej, bardzo ładnej oraz porządnej obudowy za około 300 zł to powinniście brać pod uwagę tą konstrukcję.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!