Po suszarce Candy przyszedł czas na pralkę. Testowany model Candy Bianca BWM 148PH7/1-S jest bardzo nowoczesną konstrukcją, która znacząco ułatwia pranie. Czy jednak jest ona warta 1600 zł?

Wygląd i specyfikacja

Zacznijmy może od wyglądu. Sprzęt staje się coraz to nowocześniejszy i posiada coraz to lepsze technologie. Ważne jest więc, aby wyglądał on także wyglądał nowocześnie, a nie jak konstrukcja sprzed 10 lat. Candy Bianca BWM 148PH7/1-S spełnia te wymagania – design jest świetny. Przednie przyciemniane drzwiczki i małe pokrętło z dotykowym ekranem wyglądają naprawdę genialnie. Pralka z pewnością idealnie dopełni wygląd nowoczesnego mieszkania.

Czytaj też: Poradnik: Czym powinna charakteryzować się nowoczesna pralka?

Candy Bianca BWM 148PH7/1-S ma wymiary 850 mm x 600 mm x 520 mm i waży 67 kg. Jednej osobie będzie więc trudno podnieść testowaną pralkę, ale to standard. Pojemność bębna wynosi 58 l, a maksymalny załadunek to 8 kg. Dużym plusem są stosunkowo małe wymiary w stosunku do pojemności.

Pralka obsługuje łączność Wi-Fi i Bluetooth. Dzięki temu możecie bezproblemowo sterować nią za pomocą aplikacji. Można także ustawiać programy za pomocą smart ringa – z tego sposobu skorzystają raczej starsze osoby. Start prania można opóźnić do 24 h a liczba standardowych programów to dziewięć. Wykonany ze stali nierdzewnej bęben Shaitsu dba o rozprężanie włókien. Maksymalna prędkość wirowania to 1400 rpm.

Klasa efektywności energetycznej to A+++ a prania to A. Zużycie energii to 0,59 kWh, poziom hałasu przy wirowaniu 77 dBA a przy praniu 51 dBA. Pralka jest więc dosyć oszczędna oraz powinna być cicha podczas działania.

Aplikacja

Aplikacja do zarządzania urządzeniem to Candy Simply Fi. W przypadku suszarki nie miałem problemów z łącznością, tym razem jednak musiałem dwa razy powtórzyć parowanie – pierwsze nie skończyło się powodzeniem. Jednakże po tym, w przypadku Samsunga Galaxy S7, nie miałem żadnych problemów.

W appce znajdziecie pełnię możliwości Candy Bianca BWM 148PH7/1-S. Sami zobaczcie ile różnych trybów jest do wyboru – a to jeszcze nie wszystko. W każdym z nich możecie zmienić temperaturę, prędkość wirowania czy ustawić poziom zabrudzenia. Zmiany możecie też zapisać pod swoją własną nazwą, tworząc dodatkowy, spersonalizowany profil prania. Daje to praktycznie nieograniczone możliwości.

Pralkę można obsługiwać także za pomocą poleceń głosowych. Niestety, brak obsługi języka polskiego pozbawia sensu takie sterowanie pralką w naszym kraju – ja z tego nie korzystałem.

Użytkowanie

Montaż Candy Bianca BWM 148PH7/1-S jest prawie bezproblemowy. Jedyny kłopot miałem ze znalezieniem odpowiednich narzędzi do odkręcenia śrub zabezpieczających bęben – powinny być one dołączone do pralki. Poza tym podłączenie do wody nie sprawiało trudności.

Ogromną wadą urządzenia jest brak dołączonej pełnoprawnej instrukcji. Wszystkiego trzeba się samemu nauczyć i do wszystkiego trzeba samemu dojść. Dla mnie, młodej osoby, nie sprawiało to problemów, ale dla starszych osób może być bardzo ciężkie do przejścia. Nie wiem, dlaczego producent zdecydował się na coś takiego, ale powinien to przemyśleć.

Czytaj też: Test suszarki Candy GVS HY9A2TCE-S

Ręczna obsługa pralki jest idealna dla osób starszych. Jest ona bardzo łatwa, bowiem na ekranie w pralce wyświetla się jaki tryb aktualnie jest ustawiony. Wystarczy tylko nacisnąć przycisk i rozpoczyna się pranie. Niczym się to nie różni od tradycyjnego kółka z opisem prania, więc tutaj nie powinno być problemów.

Z Candy Bianca BWM 148PH7/1-S korzystałem przez miesiąc. Pozwoliło to na sprawdzenie różnych trybów i wypranie sporej ilości rzeczy.

Wszystkie programy prania dają radę. Najczęściej korzystałem z podstawowego trybu, który trwa aż 5 godzin. Jest to jednak trochę za długi czas i powinien on zostać skrócony. Można to zrobić za pomocą trybu zoom, który przyspiesza każdy tryb do ok. 55 minut, ale ma to swoje wady. Dobrze radzi on sobie z praniem, które wymaga odświeżenia, ale z większymi plamami czy zabrudzeniami tryb zoom nie wystarcza. Dotyczy to np. ubrań po budowie czy z remontu.

Wszystkie tryby w normalniej pracy (bez zoom) dobrze doczyszczają ubrania. Nie zbijają się one w kulkę, są one dobrze wywirowane i nieposkręcane. Sprawia to, że nie ma aż tak dużych problemów z ich prasowaniem. Ręczniki i ścierki są dobrze wyprane i nie mają plam np. po sokach czy syropach. Tryb syntetyczne i kolorowe wykorzystałem do prania pościeli – była ona trochę poskręcana, ale poza tym wszystko w jak najlepszym porządku. Tryb delikatny wykorzystałem do zasłon – również jest idealnie.

Pralka tylko raz wyszła na środek łazienki – możliwe, że było to spowodowane zbyt dużą ilością prania. Urządzenie można bezproblemowo wyłączyć i włączyć w trakcie działania. Czasami taka opcja jest bardzo przydatna. Ogromną zaletą Candy Bianca BWM 148PH7/1-S jest kultura pracy – pralka jest cicha nawet podczas wirowania. Udało mi się raz nawet nie doczekać do końca 5h prania i zasnąć – przespałem bez problemu całą noc.

Podsumowanie

Candy Bianca BWM 148PH7/1-S kosztuje około 1600 zł. Uważam, że w tej cenie jest to bardzo dobry wybór. Pralka świetnie wygląda i z pewnością stanie się dobrym elementem nowoczesnego mieszkania. Ma ona dosyć małe wymiary w stosunku do pojemności. Dołączona aplikacja daje praktycznie nieskończone możliwości sterowania trybami – temperaturą, czasem, czy prędkością wirowania. Wbudowane tryby będą idealne dla osób starszych i nie oszukujmy się – w 90% to właśnie z nich będziecie korzystać.

Pralka bardzo dobrze radzi sobie z różnymi rodzajami zabrudzeń – każdy rodzaj tkaniny był zawsze dobrze wyprany i wywirowany. Najważniejsza rzecz w pralce sprawuje się więc bardzo dobrze – jakość prania to podstawa. Candy Bianca BWM 148PH7/1-S jest także cicha podczas działania. Warto też wspomnieć o trybie zoom, który czasami będzie niezastąpiony, choć do większych zabrudzeń się nie nadaje. Sterowanie głosem także odpada ze względu na brak obsługi języka polskiego.

Poniżej 2000 zł Candy Bianca BWM 148PH7/1-S będzie jednym z lepszych wyborów na rynku – powinniście być z niej bardzo zadowoleni.

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej