WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Test Realme 7 5G – najtańszy smartfon z 5G, już wkrótce na polskim rynku!

Test Realme 7 5G – najtańszy smartfon z 5G, już wkrótce na polskim rynku!

Marka Realme, choć obecna na polskim rynku dopiero od wiosny 2020, już zdążyła wprowadzić całkiem pokaźne portfolio nowoczesnych smartfonów w przystępnych cenach. Przystępnych? Ba – wręcz rewelacyjnych! Wystarczy wspomnieć Realme 7 z 90 Hz ekranem za 799 zł! Dziś, 10 grudnia odbyła się prezentacja kolejnych urządzeń, w tym Realme 7 5G – najtańszego smartfona z 5G na polskim rynku! Specjalnie dla Was, testowaliśmy go jeszcze przed premierą. Czy okaże się idealnym prezentem na święta?

Zacznijmy od… zestawu sprzedażowego

Realme 7 5G

Realme przyzwyczaił Nas już do charakterystycznych, żółtych pudełek do swoich smartfonów. Nie inaczej jest i tym razem. A znajdziemy w nim:

  • Smartfon Realme 7 5G
  • Ładowarkę 30 W
  • Kabelek USB C
  • Igłę do tacki SIM
  • Przeźroczyste etui na tył urządzenia
  • Dokumentację

Specyfikacja Realme 7 5G:

  • Wymiary i waga: 162,2 x 75,1 x 9,1 mm, 195 gram
  • Procesor: MediaTek Dimensity 800U (max. 2,4 GHz)
  • Układ graficzny: Mali-G57
  • Pamięć RAM: 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 128 GB (UFS 2.1), obsługa kart microSD
  • Ekran: 6,5 cala, IPS, 120 Hz, 2400×1080 (20/9), ochrona Corning Gorilla Glass
  • System: Android 10 z Realme UI
  • Łączność: Dual SIM, 5G, LTE, Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 5.1, USB C, NFC
  • Nawigacja: GPS, Galileo, GLONASS, Beidou
  • Moduły dodatkowe: czytnik linii papilarnych, technologia Dolby Atmos, miniJack
  • Aparat główny: 48 Mpix (f/1.8) + 2 Mpix (f/2.4) + 8 Mpix (f/2.3, 119°) + ToF (f/2.4)
  • Aparat przedni: 16 Mpix (f/2.1)
  • Bateria: 5000 mAh
  • Ładowanie: Dart 30 W
  • Wersje kolorystyczne: Baltic Blue
  • Cena w dniu europejskiej premiery: 279 £
  • Cena w dniu polskiej premiery: 1299 zł

Polska premiera, cena i pytanie – Czy kupimy ten smartfon na świąteczny prezent?

Smartfon został zaprezentowany 10 grudnia, ale do sprzedaży trafi dopiero po świętach. Nie znajdziecie go więc pod choinką – szkoda. Zwłaszcza, że oficjalna polska cena wyniesie 1299 zł, co czyni go najtańszym smartfonem z obsługą 5G na naszym rynku!

Jeśli chodzi o dostępność u operatorów, to urządzenie będziemy mogli kupić w sieci Plus.

Design, czy gdzieś to już widziałem…

Smartfon został wykonany z tworzywa sztucznego dobrej jakości oraz płaskiego szkła Gorilla Glass, które zostało umieszczone na froncie. Której generacji to szkło? Nie wiadomo – producent nie udostępnia takiej informacji. W stylistycznie bardzo podobnym Realme 7 Pro (recenzja TUTAJ) była to Gorilla Glass 5. Czy tak samo jest i w tym modelu? Ciężko orzec. Oczywiście smartfon nie jest wodoszczelny, ale dzięki matowemu wykończeniu, na obudowie odciski palców są bardzo mało widoczne.

Sam design jest spójny z całą linią Realme 7. Do Realme 7 Pro jest on wręcz bliźniaczo podobny. Czy to dobrze? Niekoniecznie. Odbiera to trochę wyjątkowości temu modelowi, zwłaszcza, że będzie on dostępny tylko w jednym kolorze – Baltic Blue, a Realme 7 Pro jest dostępny w podobnym odcieniu niebieskiego…

Jeśli jednak pominiemy podobieństwa do innych modeli, to trzeba stwierdzić, że Realme 7 5G prezentuje się bardzo dobrze i cieszy oko. Gdyby tylko było więcej wersji kolorystycznych…

Ułożenie portów i przycisków jest dość standardowe, poza przyciskami regulacji głośności, które umieszczone na lewej krawędzi obudowy. W przycisku on/off na prawej krawędzi umieszczono czytnik linii papilarnych. U dołu – standardowo – port USB C, głośnik monofoniczny i złącze miniJack.

Ekran? Oczywiście w 120 Hz!

Realme 7 5G może pochwalić się 6,5 calowym ekranem IPS o rozdzielczości 2400 x 1080 i proporcjach 20/9 (z zaokrąglonymi rogami). Odświeżanie matrycy może odbywać się w 120 Hz, co czyli ten ekran bliźniaczo podobnym do tego z Realme X50 5G. Jedyna widoczna różnica, to pojedyncze wcięcie na przednią kamerę w lewym górnym rogu, zamiast podwójnego.

Jakość obrazu również jest porównywalna, i jak na matrycę IPS – po prostu bardzo dobra. Barwy są nasycone, a kąty widzenia – bardzo dobre. Na maksymalną jasność matrycy również nie powinniśmy narzekać. Po włączeniu 120 Hz odświeżania ekranu różnica w płynności jest zauważalna, ale nie aż tak wielka jak na ekranach wykonanych w technologii Amoled.

W ustawieniach poza możliwością regulacji częstotliwości odświeżania, możemy również włączyć tryb ciemny dla menu oraz filtr światła niebieskiego, a także wyregulować temperaturę barwową. Dostępny jest również efekt wizualny OSIE.

Dimensity 800U? A co to takiego?

Tak może pomyśleć sobie spora część konsumentów, patrząc na nazwę procesora. A to po prostu układ MediaTek – linia Dimensity zastąpiła w tym roku popularne układy Helio. Procesor wspiera układ graficzny Mali-G57 i 6 GB pamięci RAM. Producent deklaruje 340 000 pkt w Antutu… no i prawie się udało:

  • Antutu Benchmark 8.4.9 – 332 164 pkt
  • 3D Mark (test Sling Shot Extreme) – 3223 pkt (OpenGL ES 3.1)
  • 3D Mark (test Sling Shot) – 4401 pkt
  • 3D Mark Wild Life – 1601 pkt

Są to wyniki porównywalne, do tych osiąganych przez nieco droższe Realme X50 5G, ze Snapdragonem 765G (recenzja TUTAJ).

W codziennym użytkowaniu na brak mocy narzekać nie powinniśmy. Jeśli chodzi o gry, to Asphalt 9 działał płynnie na najwyższym poziomie detali i aktualnie nie powinniśmy mieć problemu z żadną wymagającą grą. W ustawieniach znajdziemy Tryb wysokiej wydajności, który pozwala na maksymalizację osiągów w przypadku wymagających gier.

Ze 128 GB pamięci wewnętrznej, do naszej dyspozycji pozostaje ok. 105 GB. Na szczęście możemy ją rozbudować kartą microSD.

Zabezpieczenia w Realme 7 5G

Czytnik linii papilarnych został umieszczony po prawej stronie – w przycisku on/off. Jest szybki, celny i cały czas aktywny. Średnio 19 na 20 prób odblokowania było udanych. Skaner twarzy działa już dużo bardziej kapryśnie. Wszystko zależy tu od oświetlenia, ale średnio tylko 13 na 20 prób odblokowania było udanych. Nie jest też oczywiście tak szybki jak skaner linii papilarnych, niemniej posiada opcję braku możliwości odblokowania przy zamkniętych oczach. Obydwa zabezpieczenia mogą za to działać jednocześnie.

Dolby Atmos nie pomaga, czyli jakość dźwięku w Realme 7 5G

Wbudowany głośnik monofoniczny generuje bardzo przeciętny dźwięk – jest płaski, a na najwyższym poziomie głośności zniekształcony i kompletnie pozbawiony niskich tonów. Po podłączeniu słuchawek pod gniazdo miniJack jest już znacznie lepiej, ale polecam wyłączyć Dolby Atmos. Niestety, to kolejny smartfon, w którym włączenie tego systemu zawęża przestrzenność dźwięku i spłaszcza basy. Jedyny plus – mamy w nim do dyspozycji ręczny korektor barwy dźwięku.

Android 10 z Realme UI

Na pokładzie znajdziemy oczywiście Androida 10 wraz z nakładką Realme UI (czyli lekko zmodyfikowaną wersją nakładki ColorOS od Oppo). Wizualnie i funkcjonalnie jest ona niemalże identyczna jak w innych tegorocznych modelach tego producenta – np. Realme 7 Pro (recenzja TUTAJ). Na płynność działania i funkcjonalność nakładki narzekać nie będziemy, podobnie zresztą na poziom jej tłumaczenia. Tu jest bardzo dobrze.

Wszystkim tym, którzy pierwszy raz mają styczność ze smartfonem od Realme, śpieszę donieść, że Usługi Google są tu dostępne bez najmniejszego problemu.

Jeśli chodzi o funkcje systemu, to nie chciałbym się powtarzać po raz kolejny, dlatego odsyłam do naszych wcześniejszych recenzji smartfonów Realme (np. wspomnianego już wyżej modelu 7 Pro). Poniżej zamieszczam poglądowe screeny.

5G i zaplecze komunikacyjne

Realme 7 5G, jak sama nazwa wskazuje, obsługuje sieci 5G i radzi sobie z tym bardzo dobrze, również w paśmie 2600 MHz. Dzięki temu będziemy mogli korzystać z 5G w sieci Plus, co nie zawsze jest możliwe w innych smartfonach z 5G. Przez cały okres trwania testów korzystałem z możliwości szybkiego internetu w Warszawie i nie odnotowałem żadnych problemów, aplikacje pobierały się bardzo szybko. Choć od razu zaznaczę, że nie aż tak szybko jak na Wi-Fi w paśmie 5 GHz w sieci UPC. Tam rzeczywista prędkość pobierania regularnie przekraczała 220 Mb/s, podczas gdy w komórkowym 5G – max. 170 Mb/s, co i tak jest dobrym wynikiem.

Poza 5G, smartfon obsługuje oczywiście LTE i Wi-Fi w paśmie 2,4 GHz i 5 GHz. Jest również Dual-SIM, ale hybrydowy, przez co jeśli chcemy korzystać z dwóch kart nano SIM, musimy się pozbyć karty pamięci.

Poza tym na wyposażeniu znajdziemy oczywiście NFC, Bluetooth 5.1 i port USB C. Nie ma za to diody powiadomień i Radia FM, ale to nic zaskakującego.

Za nawigację odpowiadają moduły GPS, Galileo, GLONASS i Beidou. Nie odnotowałem tu żadnych problemów. Jest też wbudowany kompas.

Aparat w Realme 7 5G

Aparat składa się z 4 modułów:

  • Głównego – 48 Mpix (f/1.8)
  • Szerokokątnego – 8 Mpix (f/2.3, 119°)
  • Makro – 2 Mpix (f/2.4)
  • ToF (f/2.4)

Nie znajdziemy tu optycznej stabilizacji obrazu, ale jest za to dioda doświetlająca scenerię oraz tryb Expert, umożliwiający ustawienie czasu naświetlania aż do 32 sekund.

Jak wypada jakość zdjęć?

Za dnia – bardzo dobrze. Szczegółów jest bardzo dużo, szumów  mało, a rozpiętość tonalna wystarczająca. Również ujęcia z obiektywu szerokokątnego prezentują się nieźle, choć tu już widać mniejszą ilość detali. Zwłaszcza jeśli powiększymy zdjęcie. Obiektyw do makro, jak na małą, 2 Mpix matrycę wypada nieźle, ale należy go używać tylko wtedy, jak jest dużo światła, z uwagi na ciemniejszą optykę. W codziennym użytkowaniu brakuje trochę teleobiektywu, ale pamiętajmy, że to sprzęt za 1299 zł!

A czy po zmroku dostajemy równie dobre zdjęcia? I tak i nie. Bez włączonego trybu nocnego tragedii nie ma, ale widać szumy na fotografiach. W przypadku obiektywu szerokokątnego wyraźnie spada też liczba detali, choć jasność zdjęć jest tylko nieznacznie mniejsza, zapewne przez podbicie ISO. Na szczęście sytuacja wyraźnie poprawia się po włączeniu trybu nocnego.

Przedni aparat to 16 Mpix z optyką o jasności f/2.1. Na portale społecznościowe z zupełności wystarczy, choć należy brać poprawkę na wzrastający poziom szumów przy słabym oświetleniu. Na szczęście również i w tym przypadku możemy zastosować tryb nocny, który znacznie poprawia sytuację.

Wideo możemy kręcić maksymalnie w 4K przy 30 kl/s, ALE wtedy nie możemy skorzystać z obiektywu szerokokątnego. Podobnie zresztą jak w przypadku 1080p przy 60 kl/s. Szkoda. Polecam korzystać więc z trybu 1080p w 30 kl/s, choć nawet wtedy nie możemy się dowolnie przełączać między obiektywami podczas nagrywania. Ogólnie jednak jakość nagrywanych filmów jest dobra. Są też dobrze stabilizowane cyfrowo, dzięki czemu drgania ręki są skutecznie minimalizowane.

Bateria i czasy ładowania

Realme 7 5G może pochwalić się baterią o pojemności 5000 mAh, która zapewnia energię na dwa dni pracy w cyklu mieszanym. Jeśli będziemy korzystać ze smartfonu intensywnie, ze stale włączonym 120 Hz odświeżaniem ekranu, to czas ten oczywiście się skróci, ale ciężko będzie rozładować baterię do zera w ciągu jednego dnia.

Smartfon nie obsługuje ładowania bezprzewodowego, ani zwrotnego, ale dostajemy za to szybkie ładowanie Dart Charge. Na szczęście stosowna, 30 W ładowarka jest dołączona do zestawu (co nie jest takie oczywiste, patrząc na poczynania konkurencji). Czasy ładowania przy jej pomocy prezentują się następująco:

  • w 20 min – 44%
  • w 40 min – 80 %
  • w 59 min – 100 %

Podsumowanie – Czy warto kupić Realme 7 5G?

Zdecydowanie TAK. To obecnie najtańszy smartfon obsługujący sieci 5G, a w dodatku ze 120 Hz odświeżaniem ekranu. W cenie 1299 zł naprawdę ciężko o nowocześniejszy telefon. Szkoda, że jego regularna sprzedaż rusza dopiero po świętach (i tylko na wyłączność Plusa), bo byłby idealnym prezentem pod choinkę. A tak, nie pozostaje mi nic innego, jak polecić zakup Realme 7 5G na dobry początek nowego roku!

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News