Firma Throwflame zaprezentowała właśnie najnowszy nabytek w swojej ofercie – drona TF019 WASP z miotaczem ognia. Sorry panie Musk, ale ten gadżet rozwala Not a Flamethrower od Boring Company na strzępy i to nawet z historią pozwu od brata Pablo Escobara w tle.

Czytaj też: Brat Pablo Escobara oskarża Elona Muska o kradzież pomysłu miotacza ognia

Założyciel firmy Throwflame wyjawił, że ten projekt wziął się z utworów Richarda Wagnera, czyli XIX-wiecznego niemieckiego kompozytora, których słuchanie natchnęło go, gdy”zobaczył chwalebny rój miotających płomieniami dronów na horyzoncie”. Jak więc zobaczył, tak zrobił. W czym zdecydowanie pomogło mu doświadczenie ze swoich wcześniejszych ręcznych miotaczy ognia X15 i XL18.

TF-19 WASP Flamethrower Drone to nic innego, jak dostępny do kupienia dron, który „pozwala użytkownikom na podpalanie powietrznych i naziemnych celów z odległości”. Ten latający i zdalnie sterowany miotacz ognia ma zasięg płomienia rzędu 7 metrów, a na dodatek jest ekologiczny! Tak przynajmniej twierdzi sam twórca:

Wchodząc w przyszłość elektryfikacji i zrównoważonego rozwoju, chcieliśmy umieścić miotacz ognia na platformie powietrznej, która była nieco bardziej zielona. Ten system jest całkowicie elektryczny, co czyni go naszym najbardziej przyjaznym dla środowiska miotaczem ognia do tej pory.

Ten dron jest dostępny do regularnego zakupu od wczoraj, a złożone zamówienia zostaną zrealizowane w ciągu 2-4 tygodni.

Czytaj też: Trwają prace nad nowoczesnymi minami

Źródło: Digital Trends

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej