WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Oto Tiguan X Volkswagena, czyli Coupe-SUV, którego nie kupicie

Volkswagen nie ma zamiaru spowalniać z rozwojem swojej oferty, co widać po nowym modelu Tiguan X, który w ramach rozszerzenia gamy crossoverów trafi na rynek chiński.

Tiguan X to zasadniczo wersja coupe popularnego SUVa, który nawet pomimo swojego cielska jest określany mianem sportowego i dynamicznego cacka. Ma być przy tym bardziej praktyczny w porównaniu do modelu Tayron X.

W tym momencie wydaje się, że nowy Tiguan X będzie dostępny tylko na rynku chińskim, bo Volkswagen nie wspomniał nic o sprowadzeniu tego modelu do Stanów Zjednoczonych ani o eksportowaniu go na rynki europejskie. Co jednak oferuje ten owoc zakazany?

Patrząc na jego przód, to ciągle ten sam, standardowy Tiguan po liftingu, który zmienia się dopiero od słupka C. Jego wydłużony tył (długość Tiguana X sięga 4,77 metra) uzupełnia teraz delikatnie opadająca linia dachu razem z masywną klapą bagażnika. W rzeczywistości ten Volkswagen bazuje na modelu Tiguan Allspace, co potwierdzają jego wymiary.

Czytaj też: Mercedes i jego podejście do sedanów w dobie popytu na SUVy

Pod maską mogą znaleźć się dwie czterocylindrowe wersje TSI o mocy 186 i 220 koni mechanicznych w standardzie z siedmiobiegową dwusprzęgłową automatyczną skrzynią biegów DSG. Jak dotąd nie opublikowano żadnych danych dotyczących osiągów.

Zainteresowani Tiguanem w Europie? Rzućcie okiem na nasz wpis, który opisywał jego odświeżenie na 2021 rok.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News