WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

„To nie SUV” – mówi o swoim SUVie X6 BMW

Patrząc na nowego BMW X6 trudno nie zobaczyć w nim SUVa, ale BMW twierdzi inaczej. Uważa, że jego X6 jest pół-coupe, pół-SUVem, czyli „Sports Activity Coupe”, który zapewnia rodzinną praktyczność, a jednocześnie stara się wyglądać trochę fajnie. Pewne jest jednak, że fajny jest… i to zwłaszcza pod maską. 

Czytaj też: Ostatnia Corvette C7 sprzedała się za majątek

Trzeba jednak przyznać, że nowy X6 BMW jest naprawdę świetnie wyglądającym samochodem, który wyróżnia się niespotykanymi liniami nadwozia i tym fenomenalnym masywnym przodzie z nerkowatymi podświetlanymi grillami w centrum i dodatkowymi nieco niżej. Jego wyglądu nie psują nawet liczne nawiązania do wcześniejszej X5, choć dla wielu i tak będzie wyglądać, jak rozciągnięte pionowo sportowe coupe. Crossover? Zdecydowanie tak, ale z pewną dozą sportowego charakteru i nawet 1500 litrowym bagażnikiem po złożeniu tylnych siedzeń.

Premierę X6 zaliczy zapewne jak wszystkie samochody BMW, czyli z różnymi opcjami silnikowymi – dwoma benzyniakami, dwoma dieslami i tyle. Żadnych hybryd, czy elektryków (jeszcze). Jednostką o najniższej mocy i najwyższej wydajności jest xDrive30d, 6 rzędowy silnik wysokoprężny o mocy 265 KM i zużyciu paliwa nawet 6,1 l/100 km. Koń wyścigowy w stajni to napędzany benzyną silnik V8 M50i, który generuje monstrualną moc 530 KM, i wyższe o 4,3 litry spalanie na setkę. W przypadku skrzyni biegów jest do dyspozycji wyłącznie 8-biegowy Septronic z inteligentnym napędem na wszystkie koła, ale nastawionym na te tylne.

Standardowy sprzęt wspomagający kierowcę obejmuje tempomat z funkcją hamowania, automatyczne hamowanie awaryjne, w tym ostrzeżenia dla rowerzystów oraz ostrzeżenia o kolizjach i pieszych. Z kolei podstawowe wyposażenie wnętrza zmierza w kierunku skórzanego luksusu z nutką sportowego charakteru. A więc oświetlenie nastrojowe, powitalne, dwa wyświetlacze o wielkości 12,3 cali, czy inteligentny osobisty asystent BMW znajdzie się w każdej z X6. Ceny? Jeszcze nieznane, a premiera już w listopadzie.

Czytaj też: Poszerzony Dodge Charger SRT Hellcat 2020 robi wrażenie

Źródło: New Atlas