Tesla ma wprawdzie w planach swojego własnego elektrycznego pickupa, ale nie od dawna wiemy, że na ruchy firm Elona Muska nie powinni czekać ci najmniej cierpliwi. Do tych zdecydowanie nie należy inżynierka/youtuberka Simone Giertz, która kupiła Model 3 i przerobiła go na swojego wyjątkowego pickupa „Truckla”. 

Czytaj też: Hybrydowy hipersamochód Valkyrie zmierzy się z ogromnym wyzwaniem

Giertz nie zrobiła jednak tego w pojedynkę, co jest raczej zrozumiałe. Zgromadziła więc swój zespół i po dokładnym i starannym zaplanowaniu modernizacji, rozpoczęła wraz z nim praktycznie całkowity demontaż Model 3, który okazał się wymagany do rozpoczęcia planu. Jednak zamiast pójść na łatwiznę i po prostu przeciąć karoserię od tyłu słupka z dopasowaniem „paki”, inżynierka chciała zachować możliwie najwięcej oryginalnego nadwozia, jak to możliwe. Dlatego też zespół odciął sekcję dachu za słupkiem B, zachowując większość tylnych drzwi i wykorzystując część pokrywy bagażnika.

Jako że taka operacja odcisnęła swoje piętno na sztywności konstrukcji, to ekipa musiała zastosować podporę, którą zrobili z pozostałych elementów bagażnika. Podstawę „paki” wycięto z kolei ze starego Forda F-150 i choć Truckla nie wygląda źle, to nadal wymaga sporo pracy. Giertz planuje oczyścić wnętrze, wykonać trochę karoserii i upewnić się, że cała konstrukcja jest odporna na warunki atmosferyczne.

Czytaj też: Autonomiczna ciężarówka Vera od Volvo ma już pierwszą pracę

 Źródło: Road and Track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej