WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

W Yellowstone w dobę doszło do niemal 100 trzęsień ziemi. Czy zbliża się katastrofa?

Według amerykańskiej US Geological Survey w zeszły czwartek, w ciągu zaledwie 24 godzin, w regionie parku narodowego Yellowstone doszło do 91 trzęsień ziemi.  Chociaż obszar ten charakteryzuje się wysoką aktywnością sejsmiczną, to i tak namierzone wstrząsy były zaskakująco silne i liczne.

Nie można jednak stwierdzić, że sytuacja jest dramatyczna. Np. w okresie od czerwca do września 2017 r. wstrząsy miały miejsce na przestrzeni trzech miesięcy – wtedy też doszło do ok. 2400 takowych, a najpotężniejsze miały siłę 4,4 stopnia w skali Richtera. W tym przypadku najsilniejsze liczyło „zaledwie” 2,8 stopnia.

Naukowcy przekonują, że jak na razie nie natrafili na oznaki sugerujące, iż nadchodzi erupcja ze strony kaldery Yellowstone. To pocieszające, bowiem formacja ta jest na tyle potężna, że ewentualny wybuch mógłby mieć katastrofalne skutki nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale i całego świata. Poprzednie trzy erupcje miały miejsce kolejno 640 tys., 1,3 mln i 2,1 mln lat temu. Co ciekawe, według przedstawicieli wspomnianej USGS, na terenie parku dochodzi średnio od 1500 do 2000 trzęsień ziemi rocznie.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News