W przeszłości mogła istnieć tajemnicza forma ciemnej energii, która mogłaby wyjaśnić rozbieżność w pomiarach związanych z tempem ekspansji Wszechświata. Ta tzw. wczesna ciemna energia mogła istnieć w okresie wczesnego dzieciństwa Wszechświata, a następnie zniknąć wkrótce po nim. 

W ciągu ostatnich dwóch dekad naukowcy badający przyspieszenie ekspansji Wszechświata odkryli dwa bardzo różne wskaźniki. Pierwsze światło Wszechświata – kosmiczne mikrofalowe promieniowanie tła – sugeruje niższą szybkość ekspansji niż badania supernowych i pulsujących gwiazd. Innymi słowy, Wszechświat wydaje się teraz rozszerzać szybciej niż miało mieć to miejsce na początku jego istnienia.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja stworzyła trójwymiarową replikę Wszechświata

Zdaniem astronomów, rolą tej wczesnej ciemnej energii był wpływ na tempo ekspansji około 100 000 lat po Wielkim Wybuchu. Ich zdaniem zniknęła ona po kilkuset tysiącach lat a tempo rozszerzania zostało ponownie zdefiniowane przez obecną stałą kosmologiczną – ciemną energię.

Naukowcy zamierzają nadal badać konsekwencje wynikające z ewentualnej obecności wczesnej ciemnej energii oraz jej wpływu na formowanie się Wszechświata. Nadchodzące misje, takie jak Large Synoptic Survey Telescope i Euclid Telescope, mogą być w stanie bezpośrednio przetestować ślady istnienia wczesnej ciemnej energii w ciągu zaledwie pięciu lat.

[Źródło: livescience.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Te dwie galaktyki zderzyły się ze sobą wkrótce po powstaniu Wszechświata

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej