Toshiba znalazła się w dużych tarapatach po katastrofalnych inwestycjach w elektrownie jądrowe i pomyłkach w księgowości na ponad 1 miliard dolarów. Z tego względu japońska firma cierpi na brak pieniędzy. W związku z tym Toshiba ogłosiła w zeszłym roku, że szuka kogoś, kto odkupi dział pamięci. Dopiero teraz pojawił się odpowiedni kupiec.

Co ciekawe, dział pamięci Toshiby jest jednym z jej lepiej radzących sobie działów. Mimo to, jedynie sprzedaż działu pamięci może stanowić drogę do szybkiego zarobienia. Początkowo firma chciała sprzedać tylko 20-25% udziałów, jednakże potem okazało się, że jest ona w stanie zrezygnować nawet z 51%. Konkretnym klientem okazało się konsorcjum firm z USA i Japonii. Składa się ono między innymi z  Innovation Network Corporation of Japan (prowadzone przez japoński rząd), Bain Capital Private Equity LP oraz the Development Bank of Japan. Za 20% udziałów konsorcjum musiało zapłacić około 4 miliarda dolarów.

Taka kwota wystarczy, aby Toshiba odbiła się od pewnego dna. Sprzedaż udziałów konsorcjum zawierającym firmy japońskie sprawia, że technologia oraz miejsca pracy pozostaną w ich kraju. Umowa zostanie sfinalizowana w marcu 2018 roku.

Źródło: https://www.eteknix.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!