Ameryka jest znakomita w używaniu dronów do ścigania i likwidowania konkretnych celów. Jednakże ich konstrukcje nie są aż tak dobre w celach naukowych. Badacze z London School of Hygiene and Tropical Medicine wykorzystali mniejsze drony w celu pomocy w walce z chorobami zakaźnymi.

Zaczęli oni, przy użyciu niewielkiego drona, śledzić rozprzestrzenianie się konkretnego pasożyta malarii u małp makaków i ludzi. Połączenie tej technologii i GPS pozwoliło na stworzenia map, które prezentują rozprzestrzenianie się choroby. Ma ona zostać wykorzystana do zwalczania malarii na świecie. Cały artykuł, w języku angielskim, możecie przeczytać tutaj.

drone-3D-map

Źródło: http://gizmodo.com/, zdjęcie: Trends in Parasitology, Fornace et al.

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!