Nowe badania dowiodły, że nasze zwierzaki, zarówno koty jak i psy, są w stanie określać czas. Szczególnie, jeśli nadeszła pora karmienia a właściciela nie ma na horyzoncie. 

Badania pochodzą z Northwestern University i skupiają się na odwiecznym pytaniu: czy zwierzęta wiedzą, któa jest godzina? Odpowiedź, choć lekko zaskakująca, prawdopodobnie brzmi „tak”. Rezultat opiera się na badaniu przyśrodkowej kory śródwęchowej mózgu. Dzięki temu naukowcy odkryli zestaw neuronów, które wcześniej nie zostały odkryte, a które uruchamiają coś, co przypomina „wewnętrzny zegar”. Najbardziej widać jego aktywność, gdy zwierzę na coś czeka.

Przyśrodkowa kora śródwęchowa to obszar mózgu umiejscowiony w przyśrodkowym skroniowym płatku i służący do nawigacji i percepcji. Naukowcy chętnie ustalili, czy ten obszar mózgu może być również odpowiedzialny za kodowanie czasu. W badaniach wykorzystano wirtualny eksperyment „zatrzymania drzwi”, w którym wystąpił myszy biegające na bieżni, podczas gdy w tyle znajdowała się wirtualna rzeczywistość. W trakcie badań gryzoń uczył się biegać korytarzem aż do drzwi. Po sześciu sekundach drzwi się otwierały i mysz szła dalej korytarzem, aby zdobyć jedzenie w ramach nagrody.

Po kilku próbach naukowcy sprawili, że drzwi stały się niewidoczne. Jednak okazało się, że mysz nadal wie, gdzie się one znajdują. Badacze sądzą, iż jest to związane z poczuciem czasu. Zostało to dodatkowo wykazane przez zmianę innych parametrów w działaniu wirtualnej rzeczywistości. Dalsza analiza wykazała, że ​​”komórki czasowe” w mózgu funkcjonują podczas spoczynku. W tym stanie komórki „zapamiętują” przez  ile czasu zwierzę odpoczywa.

[Źródło: digitaljournal.com; grafika: Tim Sandle]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!