Chińscy naukowcy, jako pierwsi na świecie, wyhodowali w pozaziemskich warunkach embriony należące do ssaków.

Eksperyment przeprowadzono w warunkach tzw. mikrograwitacji, gdzie występuje znikome przyspieszenie grawitacyjne. Satelitę wystrzelono 6 kwietnia, a na jej pokładzie znalazł się specjalny, samowystarczalny pojemnik, zawierający 6000 mysich embrionów. Sześćset z nich nagrywano z użyciem aparatów  wysokiej rozdzielczości, które wykonywały zdjęcia co godzinę. Po 72 godzinach badacze zauważyli przejście w stadium zwane blastocystą. Jest to etap rozwoju, w którym pojawia się widoczne zróżnicowanie komórek. Co ciekawe, w warunkach ziemskich taka zmiana również pojawia się po upływie ok. 3 dni.

Osiągnięcie Chińczyków jest dla nich sporym sukcesem, bowiem przygotowania do realizacji pomysłu trwały „dopiero” od 2003 roku, co jest stosunkowo krótkim okresem jak na tak rewolucyjne przedsięwzięcia. Jest to przecież jeden z elementów, który w przyszłości pozwoli człowiekowi nie tylko na życie w przestrzeni kosmicznej, ale nawet urodzenie się tam. Oczywiście masa ciała myszy jest znacznie mniejsza od ludzkiej i wpływ braku grawitacji na oba organizmy jest różny, co będzie kolejnym problemem do rozwiązania dla naukowców.

[Źródło i grafika: popularmechanics.com]

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!