WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Nowe zasilacze Dark Power 12 od be quiet!

Nowe zasilacze Dark Power 12 od be quiet!

Znajdziecie u nas już trzy testy wersji zasilaczy Dark Power 12 Pro, ale nie ma co mylić z nimi tych nowości, jako że nowe zasilacze Dark Power 12 be quiet! są nieco „zubożone” względem wersji Pro.

Zasilacze Dark Power 12 be quiet!

Chociaż są okrojonymi wariantami wydań Pro, nadal mają do zaoferowania naprawdę, ale to naprawdę wiele, co podkreśla certyfikat 80 PLUS Titanium dla każdej z trzech wersji (750, 850, 1000 W) oraz idealna równowaga między wydajnością prądową, możliwościami i ciszą. Tam, gdzie tanie zasilacze mają zwykle jedną szynę 12 V, zasilacze Dark Power 12 oferują aż cztery do połączenia za pomocą przełącznika, co zapewnia jeszcze wyższą stabilność podczas overclockingu.

Czytaj też: AMD potwierdza problemy z USB na swoich płytach
Czytaj też: Nastolatki i gry cyfrowe – poradnik dla rodziców
Czytaj też: Jak wypada RTX 3060 w Ashes of the Singularity?

Wspomniany certyfikat trafił na konto tych nowych PSU dzięki implementacji zaawansowanej topologii „Active Rectifier + Full Bridge LLC + SR + DC-DC” oraz projektu wnętrza bez przewodów po stronie DC. W przeciwieństwie do modeli Pro, Dark Power 12 nie opiera się na regulacji cyfrowej.

Zasilacze Dark Power 12 są oczywiście wyposażone w topowe komponenty, które chłodzi opatentowany wentylator Silent Wings 135 mm zapewniający wysoką cyrkulację powietrza i praktycznie niesłyszalną pracę. Wszystko to zapakowane w stalową obudowę i z pełnym zestawem modularnych czarnych przewodów w oplocie, czego jakość podkreśla 10-letnia gwarancja.

Czytaj też: Asgard wypuszcza pamięci DDR5 4800 MHz
Czytaj też: Zasilany sprzętem AMD handheld AYA Neo daje radę nawet z Cyberpunkiem 2077
Czytaj też:
AMD szykuje grafikę Instinct MI200. Ten flagowiec napędzi superkomputery

Dark Power 12 będzie dostępny w sprzedaży detalicznej od 9 marca w sugerowanej cenie detalicznej 214,90 euro (750 W), 249,90 euro (850 W) i 279,90 euro za wariant o mocy 1000 W.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News