WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Zemulowana wersja Red Dead Redemption na PC wymaga solidnego sprzętu

Podczas gdy szczęśliwcy z konsolami bawią się w Red Dead Redemption 2, zatwardziali PCtowcy nadal czekają na wersje RDR na PC. W tym momencie możemy już być praktycznie pewni, że tego Rockstar nam nie zapewni, ale od czego są sprytne drogi na skróty?

Oczywiście nadal najlepszą opcją jest po prostu zakup np. PlayStation 3 i kopii gry, ale dla posiadaczy naprawdę solidnego kompa jest jeszcze druga droga. Mowa o spróbowaniu szczęścia z oficjalnym emulatorem gier RPCS3 z PS3, który umożliwia np. odpalenie Red Dead Redemption sprzed 9 lat na błogosławionych blaszakach. Problem w tym, że obecna na pokładzie konsoli konfiguracja, którą teraz można wziąć za coś prehistorycznego i tak wyciska z gry więcej, niż procesor za prawie 2500 złotych. Emulacja kładzie bowiem największe obciążenie na CPU i dopiero te z naprawdę górnej półki są w stanie zapewnić grze odpowiednią płynność.

Wiemy to z jednego z materiałów YouTubera ZEROx, który odpalił Red Dead Redemption na PC, napędzanego przez Intel Core i9-9900K. Powyżej możecie obejrzeć, że gra nie tylko działa, ale też prezentuje się świetnie… czego osiągnięcie niestety nie jest możliwe na procesorach z niższej półki. Posiadacze nieco mniej wydajnych konfiguracji muszą więc czekać na kolejne optymalizacje RPCS3.

Czytaj tez: The Last of Us Part 2 w 2019 roku – wpadka byłej redaktor IGN!

Źródło: Wccftech