WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Zwiastun Grounded – naprawdę po TO Microsoft kupił Obsidian?

Gdy zobaczyłem zwiastun Grounded to troszkę coś we mnie umarło. To naprawdę był tytuł, o którym marzyli twórcy?

Nie wiem. Może się źle nastawiłem? Ale gdy Microsoft zrzucał bomby w postaci informacji o zakupie kolejnych studiów, to liczyłem, że zobaczymy ekskluzywne tytuły o zaawansowanej grafice, których zwiastuny od razu sprawią, że ktoś zacznie zastanawiać się nad zakupem Xboksa. Przy okazji – dobra konkurencja dobrze by zrobiła rynkowi, na którym Sony ostatnio trochę zbyt luźno się zachowuje.

Konferencja X019 miała przynieść zapowiedź nowego hitu od Obsidian. Twórcy dopiero co wydali The Outer Worlds, wcześniej docenione Pillarsy, a i ich wcześniejsze doświadczenie wskazywało na to, że dostaniemy dopracowane RPG, które może tym razem nie będzie straszyć stanem technicznym przez brak funduszy.

Poznajcie Grounded.

Nie. Nie jest to RPG. I nie, nie ma tu smoków lub złych organizacji. Jest za to fabularny tryb, który przejdziemy wraz z dwójką innych graczy. W grze czekać mają na nas przygód w ogrodzie, więc należy nastawić się na walkę z insektami i eksploracje małych podziemnych tuneli.

Kolejna gra kooperacyjna o grafice na miarę studia indie. Twórcy zarzekają się, że to projekt robiony z pasji i tutaj można ich zrozumieć, bo deweloperzy czasem potrzebują odpoczynku i pracy przy czymś mniejszym, bardziej artystycznym. O sprzedaż też się nie będzie trzeba martwić, bo gra trafi do GamePassu. Ale… naprawdę Microsoft po to kupił Obsidian?

ŹRÓDŁO: wccftech