IGN otrzymało możliwość opublikowania na swoim kanale zupełnie nowy zapis rozgrywki z Rage 2 (premiera już 14 maja), który pozwala nam się cieszyć produkcją id Software i Avalanche Studios przez całe 11 minut.

Czytaj też: Battle Royale w świecie rzeczywistym planem anonimowego milionera

Materiał rozpoczyna się jazdą przez niespecjalnie gęstą dżungle z zamiarem zniszczenia konwoju, aby nieco później zrzucić gracza w z pewnością ciekawą lokację na obrzeżach lasu i zrujnowanego miasta, co okazało się idealnym momentem do zaprezentowania walki ze zgrają robotów przy statku, który przed chwilą wylądował. W nim z kolei gracz odbywa istne szkolenie po zdobyciu nowej broni grawitacyjnej. Szczerze? Trochę to sztuczne, choć wszystko wynagradza możliwość wysłania przeciwników w kosmos, albo przyciągnięcia do określonego punktu. Zaskoczył mnie też manewr odbycia granatu, który wylądował zaraz przy przeciwnikach.

Wszystko to po to, aby nieco później być świadkiem nagle spawnującego się pojazdu wybranego z listy, co sprawiło, że z miejsca wcisnąłem przycisk stop. Dlaczego? No cóż, nie tego oczekiwałem po Rage 2 i po tym materiale trudno mi pozbyć się wrażenia, że będzie takim Just Cause, ale z nieco bardziej zarysowaną fabułą i mniejszą ilością absurdów. Wszystko może i wygląda ciekawie, ale w czasach tak wciągających samym klimatem i fabułą gier pokroju Metro Exodus, Rage 2 ewidentnie nie przypadł mi do gustu. I pisze to ktoś, kto uwielbia serią Borderlands… a może to jednak kwestia tego, że jestem widzem, a nie grającym?

A co Wy sądzicie? Zapraszam do sekcji komentarzy poniżej!

Czytaj też: „Anthem ze smokami”, czyli wątpliwości co do jakości Dragon Age 4

Źródło: IGN

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!