WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

7,3-litrowa V8 Forda wyciska z siebie naturalne 600 KM

W ubiegłym roku Ford zaprezentował całkowicie nowy silnik benzynowy V8 o pojemności 7,3 litra przeznaczony do linii pickupów Super Duty 2020. Ależ to bestia!

Ta wolnossąca jednostka o dużej pojemności i dosyć staromodnej konstrukcji, wydawała się nowym podejściem Forda do silników. Była to bowiem firma, która jako pierwsza stworzyła małe silniki turbo w lekkich ciężarówkach.

Ford wtedy stwierdził, że moment obrotowy z niskoobrotowego V8 może przywrócić lepszą oszczędność paliwa w ciężkich warunkach holowania i pracy. Dlatego właśnie postarał się o największy silnik pod kątem pojemności skokowej, jaki można dziś dostać w nowym pickupie.

Tym samym nie trzeba było długo czekać na to, że tunerzy zaczną bawić się tą jednostką. Niektórzy z nich postarali się nawet o to, aby wycisnąć z niego 600 koni mechanicznych z kilkoma względnie podstawowymi modyfikacjami i – co ważniejsze – bez użycia turbosprężarek ani doładowań.

Powyżej znajdziecie materiały REVan Evan z YouTube, który odwiedził zespół Z Motorsports z Michigan, aby porozmawiać z Brianem Wolfe. To były szef Ford Performance i facet, który może pochwalić się swoją wiedzą na temat tej 7,3-litrowej V8. Zwłaszcza to, jaką moc ten silnik może dostarczyć poza 430 KM z Super Duty F-250 i F-350.