Google planuje zwiększenie bezpieczeństwa w Chrome, ale może to mieć niezamierzone konsekwencje dla niektórych witryn. Okazuje się, że tysiące z ponad miliona najpopularniejszych witryn korzystają ze starych certyfikatów HTTPS Symantec (sprzed czerwca 2016 roku).

Takie strony będą oznaczane jako te, którym nie można zaufać. Wśród nich znajduje się wiele ważnych witryn, takich jak rządowa strona Tel Avivu, rządu Indii czy Penn State Federal Credit Union. Co ciekawe, kilka witryn, takich jak Ferrari czy Solidworks, gdy się o tym dowiedziało to od razu zmieniło certyfikaty. To jest jedyne wyjście z tej sytuacji. Żeby sprawa była jasna – Chrome nie będzie blokował witryn, ale będzie wyświetlał irytujące powiadomienia.

Taka decyzja ze strony Google ma miejsce po wykryciu, że Symantec nieprawidłowo rozdawała swoje certyfikaty. W związku z tym muszą one zostać anulowane, a ponieważ nie wiadomo kto je otrzymał to prościej jest ostrzegać przed wszystkimi.

Kalifornia zakaże ustawiania domyślnych haseł

Źródło: https://www.engadget.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej