Wczoraj AMD świętowało rocznicę powstania układów Ryzen, czyli serii procesorów, która zapewniła firmie wielki powrót. Prócz stosownego podsumowania, firma ujawniła również swoje plany na rok 2018.

Na pytanie co do udziałów na rynku procesorów Jim Anderson, wiceprezes w firmie AMD, odpowiedział, że ich najbliższym celem jest osiągnięcie poziomu, którym firma cieszyła się na początku 2000 roku. Taki sukces zapewniła jej seria Athlon64, która była godną konkurencją do oferty Intela. „Nie widzę powodu, dla którego nie moglibyśmy powrócić do historycznych poziomów udziału, które AMD cieszyło się w przeszłości.” – mówił Jim. Mowa oczywiście o latach 2000., w których to firma zyskała aż 20% wzrost udziału na rynku PCtów i laptopów.

AMD ma nadzieję, że uda im się powtórzyć ten sukces. Wszystko dzięki, mówiąc kolokwialnie, strategii ”wincyj rdzeniuf”, która ma być jeszcze bardziej eksploatowana w przyszłości. Wszystko dzięki serii Ryzen, która dostarcza dużą ilość rdzeni fizycznych w przystępnej cenie i zintegrowanej grafice Vega, niszczącej konkurencję w układach APU. Firma twierdzi, że bieżący rok będzie idealnym momentem na ekspansję na rynku mobilnym. W tym samym zdaniu utwierdza nas w przekonaniu, że rok 2017 był skoncentrowany na wprowadzeniu nowych procesorów dla jednostek stacjonarnych.

Przypomnę tylko, że w ciągu 2017 roku AMD zwiększyło udział na rynku CPU o 50% w porównaniu z rokiem ubiegłym – z 8% do 12%. Z kolei w pierwszym kwartale 2018 r. połowa przychodów od klientów firmy pochodziła właśnie ze sprzedaży Ryzenów. Czerwoni spodziewają się, że w 2018 roku pojawi się 60 nowych platform opartych na rozwiązaniu Zen od producentów OEM, z których większość to projekty mobilne. Ma to otworzyć firmie rynek wart 10 miliardów dolarów. W połączeniu z 9 miliardowym wkładem na rynku procesorów dla PCtów ma to dać firmie spory zastrzyk gotówki na rozwój.

Źródło: techpowerup.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!