Reklama

Aukcja 5G zakończona. Czekamy na nowy początek

Aukcja częstotliwości sieci 5G została oficjalnie anulowana. Niezrozumiałe decyzje ostatnich tygodni doprowadziły do sytuacji, w której ponownie cała procedura ruszy od początku. Absurdu wszystkiemu dodaje fakt, że pomimo potwierdzonego anulowania postępowania, operatorzy dalej składali oferty wstępne.

Oficjalny koniec aukcji 5G

O zakończeniu procesu anulowania aukcji informuje serwis Telko.In. Nie jest to żadne zaskoczenie, w końcu na ten dzień czekaliśmy już od pewnego czasu, a procedura anulowania aukcji była jawna.

Aukcja częstotliwości sieci 5G miała być świętem, początkiem kolejnego etapu rozwoju nie tylko sieci komórkowych, ale i całego kraju. Zamiast tego czeka nas powtórka z rozrywki i ponowne rozpisanie całej aukcji. W jednym z ostatnich wywiadów wiceminister cyfryzacji Wanda Buk zapowiadała, że do rozdysponowania częstotliwości może dojść jeszcze w tym roku.

Czytaj też: Sieć 5G w Polsce – rozmawiamy z ekspertem o utraconych szansach

Możemy spodziewać się teraz zmian w wymaganiach samej aukcji. Między innymi dotyczących wymagań pokryciowych. Skoro operatorzy już uruchamiają sieć 5G na częstotliwościach LTE, wymogi dotyczącej pasma 3,4-3,8 GHz mogą być niższe. Raczej mało prawdopodobne jest, aby ceny wywoławcze w aukcji spadły. Ale spodziewać możemy się wszystkiego. Nie zdziwi mnie wcale, jeśli ceny z jakiegoś powodu wzrosną.

Pomimo anulowania aukcji, oferty spływały

Absurdalności całej sytuacji dodaje fakt, że choć wiadomo było, że aukcja zostanie anulowana, proces aukcyjny trwał nieprzerwanie. Po tym, jak UKE oficjalnie ogłosił procedurę anulowania aukcji, ofertę wstępną złożył ostatni operator – Play.

Czytaj też: Plus dmucha na zimne i składa ofertę w aukcji 5G

To pokazuje jak dużo nieufności jest pomiędzy organizatorami, a uczestnikami aukcji. Złożenie ofert wstępnych dla wszystkich operatorów było formą zabezpieczenia. Bo nikt nie zdziwiłby się, gdyby któregoś dnia nagle pojawiła się informacja w stylu – A wiecie co… dokończymy aukcję. To kto złożył oferty?

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News