Koreańscy naukowcy przeanalizowali największe badanie populacyjne, jakie kiedykolwiek zostało przeprowadzone. Znaleźli oni związek pomiędzy migotaniem przedsionków a początkiem demencji.

W badaniu obserwowano 262611 osób przez średnio sześć lat. Każda z nich miała powyżej 60 lat i początkowo nie cierpiała na demencję czy problemy z serce. W czasie badania około 10 tysięcy osób miało migotanie przedsionków, z czego 24,4% rozwinęło demencję. U osób bez problemów z sercem demencję rozwinęło 14,4% osób.

Czytaj też: Naukowcy stworzyli modele twarzy na podstawie informacji z mózgu

Migotanie przedsionków podwaja ryzyko rozwoju otępienia naczyniowego oraz zwiększa ryzyko Alzheimera o 30%. Co ciekawe, pacjenci przyjmujący doustne leki przeciwzakrzepowe mają mniejszą szansę na demencję.

Wyniki te potwierdzają dane uzyskane ze wcześniejszych badań. Leki przeciwzakrzepowe rzeczywiście zmniejszają ryzyko wystąpienie demencji. Wnioski posłużą lekarzom do czujniejszej obserwacji osób z problemem z sercem. Naukowcy muszą jednak przeprowadzić dalsze badania szczegółowo sprawdzające odkryte powiązania. Dopiero wtedy będzie można mówić o próbach stworzenia nowych terapii pomagającym osobom starszym.

Czytaj też: Raport ONZ przewiduje spowolnienia wzrostu ludności na Ziemi

Źródło: Newatlas

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej