Przez 2 lata ludzie mieli zamieszkiwać biosferę. Co poszło nie tak?

Przez 2 lata ludzie mieli zamieszkiwać biosferę. Co poszło nie tak?

Projekt Biosfera 2 zakładał stworzenie zamkniętego systemu na jednej z pustyń. Tamtejsze warunki miały odzwierciedlać te panujące w czasie kolonizacji innych planet, np. Marsa.

W tym zamkniętym układzie znalazły się miejsca do produkcji wody, tlenu, hodowli roślin oraz prowadzenia innych czynności, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Przedsięwzięcie kosztowało ok. 200 milionów dolarów, a w jego realizacji wzięło udział 8 osób oraz 3800 gatunków roślin i zwierząt.

Biosfera 2 był projektem, na realizację którego wydano 200 milionów dolarów

Początkowo zakładano, że Biosfera 2 potrwa dwa lata, jednak nie wszystko poszło tak, jak oczekiwali pomysłodawcy projektu. W teorii mieszkańcy kompleksu mieli być całkowicie samowystarczalni. Już po dwóch tygodniach pojawiły się komplikacje. Jedna z mieszkanek wymagała pomocy lekarskiej, a żywności brakowało do tego stopnia, że uczestnicy eksperymentu zaczęli tracić na wadze.

Na przestrzeni kolejnych miesięcy mieszkańcy Biosfery 2 byli zmuszeni sięgnąć po awaryjne zapasy żywności, o których istnieniu nie wiedzieli obserwatorzy z zewnątrz. Pszczoły i kolibry padły, a rośliny rosły na tyle wolno, że nie było z nich pożytku. Spadało również stężenie tlenu, choć nie było wtedy jasne, dlaczego się tak dzieje. Na 9 miesięcy przed końcem projektu jego ilość obniżyła się do 15%.

Zamieszkanie zamkniętej biosfery nie powiodło się ze względu na szereg problemów

W następstwie wszystkich niepowodzeń napięcie między mieszkańcami rosło, a konflikty stawały się coraz częstsze. I choć 4 osoby chciały kontynuować projekt na zakładanych zasadach, to 4 kolejne oczekiwały dostaw żywności i tlenu z zewnątrz.

Co ciekawe, kolejna próba stworzenia zamkniętej biosfery również zakończyła się niepowodzeniem. Pojawiły się jednak ważne wnioski. Przede wszystkim naukowcy zrozumieli, że należy oczekiwać nieoczekiwanego. Dotyczyło to przede wszystkim zaskakujących problemów ze spadkiem stężenia tlenu, co – jak się później okazało – było spowodowane obecnością bakterii pobierających z powietrza tlen.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News