Wygląda na to, że wreszcie nadszedł koniec królowania fabrycznego samochodu wyścigowego BMW M240i w ofercie firmy. Ten został bowiem zastąpiony zupełnie nowym wariantem opartym na modelu M2 Competition.

Czytaj też: Turbodoładowana V6 w Lotus Exige S robi wrażenie

M2 Competition z myślą o podbijaniu toru pojawił się wczoraj oficjalnie na torze podczas piątej rundy mistrzostw VLN na Nurburgring. Był prowadzony przez Beitske Vissera i Jörga Weidingera nadal w barwach kamuflażu. Jednak ten sześciogodzinny wyścig nie był tym pierwszym razem, kiedy nowy samochód wyścigowy M2 zobaczył tor. BMW przeprowadziło już udane testy na Miramas we Francji i Portimão w Portugalii. Ten wyścig to kolejny test wytrzymałościowy, ale służy również jako wizytówka pokazująca, do czego zdolny jest samochód.

BMW twierdzi, że będzie oferować wersje samochodu „Racing” i „Clubsport”, choć nie dostaliśmy jeszcze szczegółów na ich temat. Liczymy jednak, że firma nie odejdzie od obecnej podwójnie turbodoładowanej, 3-litrowej jednostki z sześcioma cylindrami o mocy 405 koni mechanicznych. BMW twierdzi, że dostawy nowych cacek na bazie M2 Competition rozpoczną się około kwietnia 2020 roku.

Czytaj też: Obejrzyj najszybszą wymianę kół w historii Formuły 1

Źródło: Road and Track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej