W Europie możemy kupić kilka wersji BMW serii 5, serii 7, X5, X6 i X7 z 3-litrowym silnikiem diesla z czterema turbosprężarkami M50d… ale to może się zmienić.
Nowy raport serwisu Bimmer Today w Niemczech sugeruje, że BMW zamierza wycofać ten potężny silnik w 2020 roku. Ma to sens, ponieważ na podstawie wcześniejszych informacji wiedzieliśmy, że ten silnik jest nie tylko za skomplikowany, ale też zbyt drogi, aby opłacało się marce kontynuować produkcję.
Specjaliści w kwestii BMW podrzucili wspomnianemu serwisowi informacje, że producent samochodów planuje zaprzestać produkcji tego silnika. Najpierw M50d zostanie usunięta z modeli 750d i 750Ld, a później z X5, X6 i X7.
Warto przypomnieć, że M50d jest znany wewnętrznie, jako B57D30S0, a BMW wprowadziło go na rynek w roku modelowym 2016. Zespół napędowy wytwarza imponującą moc 394 KM i moment obrotowy na poziomie 760 Nm.
Dzięki dużemu momentowi obrotowemu ten silnik wysokoprężny z czterema turbosprężarkami jest w stanie rozpędzić nawet potężnego X7 do 100 km/h w zaledwie 5,5 sekundy. Szkoda więc, że M50d zniknie – zwłaszcza, że BMW nie ma dla niego bezpośredniego następcy.