Reklama

Ta edycja Apple Watch 7 to naprawdę coś tylko dla bogaczy

Ta edycja Apple Watch 7 to naprawdę sprzęt dla bogaczy

Ludzie często sobie żartują, że urządzenia Apple to coś, na co mogą pozwolić sobie tylko bogacze. I nawet jeśli najnowsze generacje sprzętów firmy kosztują o wiele więcej niż przeciętne flagowce z Androidem, to przy tej wyjątkowej edycji Apple Watch 7 od Caviar wszystko inne wydaje się tanizną.

Caviar po raz kolejny zmienia zwykły sprzęt w coś luksusowego i limitowanego. Oto Apple Watch 7 w złocie, brązie i tytanie

Caviar już nie raz pokazał, że potrafi tworzyć niezwykłe i przerażające drogie edycje popularnych sprzętów „ubierając je” w złoto, tytan, a nawet dodając ząb dinozaura. Tym razem nie jest aż tak ekstremalnie, ale i tak Apple Watch 7 w nowym wydaniu robi wrażenie, choć wielu osobom ten design może nie przypaść do gustu.

Nowa edycja dzieli się na dwie wersje. Pierwsza, bardziej skromna i industrialna o nazwie Rivets dostała obudowę z tytanu klasy lotniczej z czarną powłoką PVD. Są wersje z czarnymi lub złotymi nitami bez dodatkowych ozdób za 3620 dolarów, albo warianty ze srebrnym lub złotym ozdobnym grawerem za 3440 dolarów.

O wiele bardziej rzuca się w oczy drugi wariant, również trafiający na rynek w kilku wersjach. Tutaj ekran obudowano bardziej widowiskowo, bo tytan klasy lotniczej pokryto tłoczonym ornamentem inspirowanym twórczością Gustave’a Younga, słynnego XIX-wiecznego rytownika amerykańskiej broni palnej. Ta seria nazywa się Moon. Wersja Night Moon została pokryta białym brązem i wyposażona w pasek ze skóry krokodyla. Kosztuje też najmniej, bo „tylko” 3260 dolarów. Najwięcej trzeba zaś zapłacić za Gold Moon (26 630 dolarów), wyprodukowany w 8 kopiach i pokryty 18-karatowym złotem.