Chiny spędziły pięć lat i wydały blisko 200 milionów dolarów na budowę teleskopu zwanego FAST. To było potężne przedsięwzięcie, ale rezultatem okazał się prawdziwy cud techniki a zarazem największy radioteleskop na Ziemi. Naukowcy twierdzą, że użyli już teleskopu, który umożliwił im wykrycie dziwnego sygnału radiowego rozchodzącego się w przestrzeni kosmicznej.

Od czasu do czasu teleskopy radiowe na Ziemi wykrywają silne sygnały z nieznanych źródeł. Te szybkie fale radiowe (w skrócie FRB) są często pojedynczymi błyskami, ale zaobserwowano kilka z nich powtarzających się w pozornie przypadkowych odstępach czasu. Jeden z sygnałów, znany jako FRB 121102, jest znany z tego, że pojawia się niezwykle regularnie.

Czytaj też: Tajemnicze sygnały radiowe regularnie trafiają w stronę Ziemi

Nikt tak naprawdę nie wie, co tworzy FRB i właśnie dlatego są one tak ekscytujące dla naukowców. Co więcej, niektóre z nich są jednorazowymi seriami, podczas gdy inne, takie jak FRB 121102, wciąż się powtarzają. Zjawisko jest więc jeszcze bardziej tajemnicze. Zespół naukowy korzystający z FAST wykrył sygnały emitowane przez FRB 121102 29 sierpnia. Wydarzenie było szczególnie istotne, ponieważ żaden inny teleskop na Ziemi nigdy nie wykrył tak wielu powtórzeń sygnału w tak krótkim czasie, co sugeruje, że niesamowita moc nowego teleskopu w Chinach może pomóc w odkryciu kolejnych tajemnic.

[Źródło: bgr.com; grafika: NASA]

Czytaj też: Naukowcy wykryli osiem tajemniczych powtarzających się sygnałów z kosmosu

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej