Chińskie szczepionki na COVID-19 są mało skuteczne. Zaskakujące oświadczenie tamtejszych władz

who

Gao Fu, dyrektor chińskiego CDC, przyznał, że chińskie szczepionki na COVID-19 nie zapewniają zbyt wysokiej ochrony przed koronawirusem. Chińczycy rozważają nawet mieszanie różnych preparatów, aby zwiększyć skuteczność.

Chiny wyeksportowały miliony dawek swoich produktów zagranicę, jednocześnie próbując zanegować skuteczność konkurencyjnych szczepionek, m.in. tej produkowanej przez Pfizera i BioNTech wykorzystująca rewolucyjną technologię opartą na mRNA. Teraz jednak tamtejsze władze również myślą nad takim rozwiązaniem.

Czytaj też: Te kraje nadal nie mają dostępu do szczepionek na COVID-19

Szczepionki wyprodukowane przez prywatną firmę Sinovac i państwowe przedsiębiorstwo Sinopharm stanowiły większość chińskich dawek wyeksportowanych do kilkudziesięciu krajów, w tym Meksyku, Turcji, Indonezji, Węgier i Brazylii. Naukowcy z tego ostatniego kraju doszli jednak do wniosku, że otrzymany środek ma efektywność wynoszącą zaledwie 50,4%. Stosowane w Europie preparaty osiągają natomiast rezultaty rzędu 70-95%.

Chińskie szczepionki na COVID-19 mają ok. 50-procentową skuteczność

Do 2 kwietnia około 34 milionów Chińczyków otrzymało obie dawki tamtejszych szczepionek, natomiast około 65 milionów zostało zaszczepionych jedną. Władze Państwa Środka nie zatwierdziły jak do tej pory żadnego z zagranicznych preparatów.