Nowe badania skupiły się na analizie wpływu chodzenia na dwa typy niewydolności serca u starszych kobiet. Ich wyniki zostały opublikowane w Journal of the American College of Cardiology: Heart Failure.

Według najnowszych statystyk, ponad 5 milionów osób cierpi na zastoinową niewydolność serca w USA, a każdego roku diagnozuje się kolejne pół miliona przypadków. Taka choroba może wystąpić z dwóch powodów: albo słabną mięśnie sercowe albo stają się one sztywne i tracą elastyczność. Naukowcy przebadali powiązanie pomiędzy chorobą a aktywnością fizyczną 137 303 osób. Grupa ta została następnie zawężona do 35727 kobiet, które żyły z kłopotami z sercem i były po menopauzie. Okazuje się, że codzienne 30 do 45 minut spaceru zmniejsza ryzyko wystąpienia niewydolności serca o 9%. Co więcej sama intensywność chodzenia nie miała na to wpływu – liczy się tylko sam czas.

Jest to kolejne badanie, które pokazuje jak bardzo liczy się nawet krótki, codzienny spacer, 9% może wydawać się małym procentem, ale może uratować mnóstwo osób. Warto więc zmuszać starsze kobiety to spacerów, nawet jak bardzo im się nie chce tego robić.

Nowa superbakteria pokonuje ostatnie antybiotyki

Źródło: https://www.medicalnewstoday.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!