Jeśli jesteście tymi, którym wystarczają zwyczajne słuchawki dołączane do smartfonów, to wydanie aż 900$ na CL2 od RHA będzie dla Was absurdem. Jak jednak nauczyła nas historia, za takie innowacyjne absurdy po prostu trzeba sowicie zapłacić.

A co dokładnie siedzi w modelu CL2, że są aż tak wyjątkowe? Najważniejszą ich cechą jest fakt posiadania nie dynamicznego, nie elektrostatycznego, czy piezoelektrycznego przetwornika, a planarnego. Ten ma podobno oferować najlepszą jakość dźwięku, co teraz firma RHA sprowadziła do miniaturowych rozmiarów w połączeniu z bezprzewodowością, jako pierwsza na świecie. Zamknięty w tradycyjnych słuchawkach dousznych 10 mm przetwornik planarny współpracuje z membraną o rozmiarze 16 mikrometrów i zapewnia jakość HiFi. Jednak wymagały pójście na małe ustępstwa.

CL2

CL2 posiadają specjalny port, więc producent mógł tutaj zaszaleć. Są więc wyposażone w charakterystyczną opaskę na szyję, która zapewnia im łączność Bluetooth i 12 godzin pracy na baterii. Dodatkowo producent przewidział możliwość trybu przewodowego za pośrednictwem 2,5mm lub 3,5mm złączy. Całość dopełniają obudowy z dwutlenku cyrkonu odpornego na zarysowania, dwa pokrowce na całe wyposażenie, zestaw wymiennych wkładek i adapter. Tak jak już wspominałem, za CL2 przyjdzie nam zapłacić 900$ na oficjalnej stronie RHA. Zainteresowani?

KNZ SoundFlux – pierwsze słuchawki Bluetooth z dwoma głośnikami

Źródło: Engadget
Zdjęcia: RHA

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej