Ten mod do Skyrima jest powodem do wielu sprzeczek. O co dokładnie chodzi?

Kojarzycie Skyrim Together? Jest to modyfikacja, która w gruncie rzeczy zamienia Skyrima w rozgrywkę w stylu Fallouta 76. Dzięki temu gracze mogą razem eksplorować świat The Elder Scrolls i razem przeżywać swoje przygody. Mod sieciowy ma współpracować z innymi modyfikacjami, co czyni go naprawdę ciekawym projektem. Jest jednak pewien problem…

Czytaj też: Do you have AKIRA Points? czyli Simsy dla dorosłych dostępne w angielskiej wersji językowej

Okazuje się, że twórcy Skyrim Together wykorzystali sporo kodu autorów SKSE, czyli Skyrim Script Extender. Autorzy SKSE zapewne nawet by się tym nie przejęli lub nawet cieszyli, ale jeśli ktoś za swoją pracę pobiera miesięcznie 33 tysiące dolarów od swoich Patronów, to można się zdenerwować. Autorzy Skyrim Together zarzekają się, że starali się usunąć pozostałości po SKSE, ale jeśli wciąż tam coś pozostało, to usuną to w kolejnej łatce. Deweloperzy Skyrim Script Extendera są wściekli na to, że ktoś zarabia na ich pracy, a gdy sprawa wychodzi na jaw to po prostu pojawiają się przeprosiny i… tyle.

Czytaj też: Call of Duty: Modern Warfare 2 powraca – kwalifikacja wiekowa zdradziła grę!

Źródło: kotaku.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!