Według American Cancer Society, lekarze diagnozują ponad 100 tysięcy nowych przypadków raka okrężnicy oraz 44 tysiące przypadków raka odbytnicy co roku. Ten pierwszy może tylko w 2019 roku spowodować aż 50 tysięcy zgonów. 

Oprócz klasycznej terapii warto zastanowić się nad dodatkowymi możliwościami walki z chorobą. Jedną z nich jest ruch, w szczególności ten o wysokiej intensywności.

Naukowcy z School of Human Movement i Nutrition Sciences zbadali wpływ krótkich serii ćwiczeń na komórki raka okrężnicy. Poprzednie badania wykazały, że wielokrotne ćwiczenia prowadzona regularnie przez długi czas mogą pomóc w walce z rakiem. Teraz okazało się, że nawet krótkie, ale bardzo intensywne sesje mają pozytywny efekt.

Czytaj też: Niesamowicie rzadkie bliźniaki urodziły się w Australii

W badaniu wzięły udział chore osoby, które miały ukończyć sesję treningową o wysokiej intensywności (HIIT) albo miały je 12 razy powtórzyć w ciągu 4 tygodni. Następnie naukowcy pobrali próbki surowicy krwi od uczestników badania zaraz po zakończeniu sesji i 120 minut później. W 4 tygodniowej grupie zbadano surowicę przed rozpoczęciem treningów i po nich.

Wyniki uzyskane zaraz po ukończeniu sesji, ale nie po 120 minutach, pokazują znacznie mniejszą liczbę komórek nowotworowych. W szczególności odkryli oni znaczący wzrost w białkach sygnałowych, które odpowiadają za modulowanie odpowiedzi immunologicznej.

Naukowcy mówią jednak, że zostało to przetestowane w laboratorium. Muszą oni potwierdzić swoje wyniki w kolejnych badaniach. Jedno jest jednak pewne – tego typu ćwiczenia na pewno nie zaszkodzą przy raku okrężnicy. Warto więc je wdrożyć podczas przechodzenia tej okropnej choroby.

Czytaj też: Antybakteryjny środek w pastach do zębów wzmacnia bakterie

Źródło: Medicalnewstoday

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!