WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Czy trening jednej ręki wpłynie też na drugą?

Czy trening jednej ręki wpłynie też na drugą?

Niedawne badania przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców wykazały, że unieruchomione ramię nabierze siły nawet w sytuacji, w której nie weźmie ono fizycznego udziału w treningu.

Podniesienie hantla i uniesienie go w kierunku ramienia za sprawą zgięcia łokcia spowodowane jest tzw. koncentrycznym skurczem. Włókna kurczą się, a cały mięsień – skraca. Z kolei wyciągnięcie ramienia jest powiązane ze skurczem ekscentrycznym. Włókna bicepsa są obciążone i wspólnymi siłami wydłużają cały mięsień.

Czytaj też: Sportowcy zachorowali na COVID-19. U niektórych pojawiły się uszkodzenia serca
Czytaj też: Roboty podbiją świat sportu? Ten ma szanse w curlingu
Czytaj też: Czy klimatyzacja jest szkodliwa dla zdrowia?

Publikacja dostępna na łamach Scandinavian Journal of Medicine & Science sugeruje, że oba rodzaje ćwiczeń mają wpływ na rozwój ogólnej kondycji, ale jeśli chodzi o budowanie siły, to skupienie się na ekscentrycznych skurczach wydaje się kluczowe. Aby sprawdzić, czy podobna zależność zachodzi również w przypadku unieruchomionego ramienia, naukowcy zaprosili do udziału w eksperymencie 18 mężczyzn i 12 kobiet w wieku od 18 do 34 lat.

Trening tylko jednej ręki spowodował wzrost siły w drugiej – i niewielki spadek masy mięśniowej

Uczestnicy przez miesiąc funkcjonowali każdego dnia przez 8 godzin mając jedno ramię unieruchomione chustą. 1/3 ochotników nie miała konkretnych zadań, ale pozostała część grupy została podzielona na pół. Członkowie jednego zespołu trzy razy w tygodniu wykonywali mieszankę ćwiczyć koncentrycznych i ekscentrycznych, podczas gdy drugiego – tylko ekscentrycznych.

Czytaj też: Jak pandemia wpłynęła na zdrowie psychiczne ludzi?
Czytaj też: Nie uwierzycie, jak burze z piorunami mogą wpływać na zdrowie ludzi
Czytaj też: Aplikacja oceni twoje zdrowie psychiczne analizując użycie telefonu

Okazało się, że w przypadku ćwiczeń ekscentrycznych wystąpił wzrost siły w obu ramionach. Ubytek mięśni w unieruchomionej kończynie wyniósł zaledwie 2% – dla porównania, w grupie kontrolnej wartość ta wyniosła aż 28%. Naukowcy chcieli się teraz przekonać, czy podobna zależność może dotyczyć także mięśni nóg.