WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Roboty podbiją świat sportu? Ten ma szanse w curlingu

Zespół naukowców pochodzących z Korei Południowej i Niemiec stworzył robota, który jest w stanie konkurować z profesjonalnymi graczami curlingu. Artykuł na ten temat ukazał się na łamach Science Robotics.

Mecze curlingu odbywają się na lodowej tafli, a członkowie obu drużyn na zmianę próbują trafić kamiennym „czajnikiem” ważącym kolejno 17 i 20 kg w pobliże środka tarczy oddalonej o około 45 metrów. W miarę rozwoju rozgrywki, zawodnicy próbują wybić kamienie przeciwnika, jednocześnie umieszczając swoje w jak najdogodniejszej pozycji. Co więcej, zespołowi koledzy miotacza używają mioteł do szczotkowania lodu, wpływając tym samym na prędkość i trajektorię kamienia.

Uprawianie curlingu wymaga więc zarówno sprawności fizycznej jak i zdolności do szybkiego planowania. Ale czy robot jest w stanie konkurować z człowiekiem w tej kwestii? Wygląda na to, że tak. Najpierw w pobliżu tarczy umieszczono kamery, których SI używała do wykonywania obliczeń związanych z nadchodzącym rzutem.

Czytaj też: To chodzi! Czyli pokaz możliwości robota Gundam w Japonii

Badacze testowali swoje urządzenie, zwane Curly, wystawiając je do rywalizacji z profesjonalną drużynę kobiecą oraz złożoną z osób na wózkach inwalidzkich. Robot wygrał trzy z czterech rund. Warto podkreślić, że robot był również testowany jako członek zespołu złożonego z ludzi. Curly rzucał kamieniem, a ludzie szczotkowali lód, zwiększając tym samym dokładność prób.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News