WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Czy w pobliżu Ziemi możliwy jest wybuch supernowej?

Czy w pobliżu Ziemi możliwy jest wybuch supernowej?

Supernowe to gigantyczne eksplozje występujące u kresu życia gwiazdy. Mogą świecić tak jasno jak 10 mld Słońc i stanowić realne zagrożenie dla obiektów znajdujących się w okolicy. Co by się stało, gdyby w pobliżu Ziemi wybuchła supernowa? Czy coś nam zagraża?

Wybuch supernowej sprawia, że materia zostaje wyrzucona w przestrzeń kosmiczną z prędkością ok. 15-40 km/s. Doprowadza to do rozrzucenia materii po Wszechświecie – niewykluczone, że w ten sposób powstała też nasza planeta i my sami. Pierwiastki ciężkie powstają tylko w supernowych, więc de facto każdy człowiek nosi w sobie resztki martwych gwiazd.

Bliskie spotkania z supernową

Jeżeli supernowa wybuchłaby w odległości 30 lat świetlnych od Ziemi, byłaby oślepiająco jasną gwiazdą, co najmniej 100 razy jaśniejszą od Księżyca w pełni. Nie tylko dałoby się ją zauważyć w świetle dziennym, ale także w kolejnych miesiącach, gdy by gasła. Prawdopodobnie świeciłaby tak jasno, że uniemożliwiłaby zwierzętom nocnym polowanie.

Jak wygląda dokładny moment wybuchu gwiazdy? Tego nie wie nikt, ale można przypuszczać

W przypadku wybuchu supernowej oddalonej o 30 lat świetlnych, samo światło dotarłoby do nas po 30 latach, ale za nim – po 300 latach nadeszłaby śmiercionośna chmura cząstek subatomowych.

Kiedy uderzyłyby one w naszą atmosferę, rozerwałyby warstwę ozonową, która chroni ludzi przed śmiercionośnym promieniowaniem UV. Życie na Ziemi stałoby się niemożliwe, a jedyne organizmy jakie by przetrwały to te głęboko w jaskiniach lub pod ziemią.

Czy możliwy jest wybuch supernowej?

Naukowcy nie są w stanie oszacować, jak powszechne są supernowe w Drodze Mlecznej, gdyż często są ukryte za chmurami pyłu międzygwiezdnego. W galaktykach takich jak nasza widzimy jedną supernową co 50 lat. Z prostych kalkulacji wynika, że w trakcie liczącej 10 mld lat historii Drogi Mlecznej było 200 mln supernowych.

Nie mamy pewności, czy w przeszłości w pobliżu Ziemi wybuchały supernowe, ale raczej nie da się tego wykluczyć. Od momentu narodzin naszej planety w odległości 30 lat świetlnych musiały eksplodować 2-3 supernowe. Niewykluczone, że powodowały one masowe wymieranie gatunków.

Najbliższa znana supernowa – SN1987A – znajdowała się w odległości 170 tys. lat świetlnych, w jednej z galaktyk satelitarnych Drogi Mlecznej.

Zdjęcia Betelgezy ze stycznia i grudnia 2019 r. pokazują zmiany kształtu i jasności gwiazdy

Ale są też złe wieści. Betelgeza – jedna z gwiazd w gwiazdozbiorze Oriona – jest na skraju przemiany w supernową. Prawdopodobnie wydarzy się to w ciągu kolejnego miliona lat, więc mamy jeszcze trochę czasu na wymyślenie potencjalnych sposobów ratunku.

Betelgeza jest jednak oddalona od nas o ok. 650 lat świetlnych, więc nie powinna stanowić bezpośredniego zagrożenia dla życia na Ziemi (o ile będzie ono jeszcze trwać na naszej planecie do tego czasu). Znacznie niebezpieczniejsze są tzw. rozbłyski gamma, które mogą dawać początek czarnym dziurom.