Arati Prabhakar – dyrektor DARPA – ujawniła, iż nastąpił właśnie przełom w kontrolowaniu maszyn siłą umysłu. Jan Scheuermann, to 55-cio letnia kobieta sparaliżowana od szyi w dół, dzięki elektrodom zainstalowanym w mózgu, była w stanie kontrolować myśliwiec F-35 tylko i wyłącznie siłą umysłu. Naukowcy umieścili elektrody w lewej części kory ruchowej, aby umożliwić jej kontrolowanie mechanicznego ramienia. Eksperyment odbył się w 2012 roku i kobieta poradziła sobie bez większych problemów. Teraz jednak wydarzyło się coś przełomowego, ta sama metoda pozwoliła jej w pełni kontrolować myśliwiec bojowy w symulatorze. Jedyne, co Scheuermann musiała zrobić, to pomyśleć, gdzie chce lecieć i jak chce lecieć.

Zamiast myśleć o kontrolowaniu joysticka sterującego, w taki sposób, jaki robią to nasi piloci, Jan myśli o bezpośrednim kontrolowaniu całej maszyny. Nie jest pilotem i nigdy nie miała styczności z tą maszynerią; pilotuje myśliwiec wykorzystując moc czystej sygnalizacji neuronowej – oznajmia Prabhakar.

Arati wyraziła zaniepokojenie tym, jak w przyszłości będzie można wykorzystać taką technologię. Początkowo miała ona na celu pomóc ludziom, którzy stracili władzę nad swoim ciałem. Pomóc ma im proces instalowania mechanicznych wspomagaczy na uszkodzone części ciała, które kontrolowane będą siłą woli.

Pracując nad tym rozwiązaniem otworzyliśmy drzwi prowadzące do tego, że rasa ludzka uwolni swoje umysły od ograniczającego je fizycznego ciała. Niestety niesie to ze sobą ogromny potencjał, który może zostać wykorzystany podczas wojen – dodaje Prabhakar.

j47g66ajkegnczrc81yt

Wydaje mi się jednak, iż zabijanie ludzi, wykorzystując przy tym sterowane siłą umysłu maszyny, nie będzie się różniło zbytnio od możliwości dostępnych dziś zdalnie sterowanych dronów. Dlatego też technologia ta wniesie więcej dobrego niż złego i mam nadzieję, że nadejdzie czas, kiedy zapomnimy o „pojeździe” zwanym „wózek inwalidzki”.

Źródło i zdjęcia: sploid.gizmodo.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej